Spór o popularną linię autobusową w Warszawie. Mieszkańcy wściekli: "Musimy reagować"

3 min. czytania
11.03.2026 12:47
Obserwuj nas na Google

Planowany remont kolejowej linii otwockiej przyniesie spore zmiany w komunikacji miejskiej w Warszawie. Jedna z nich już budzi emocje. Chodzi o skrócenie trasy autobusu linii 521 do Ronda Wiatraczna. Mieszkańcy Wawra protestują i zbierają podpisy pod petycją, a Zarząd Transportu Miejskiego przekonuje, że takie rozwiązanie jest najbardziej racjonalne.

Zatłoczona ulica w mieście, oświetlone budynki i zaparkowane samochody w zmierzchu
fot. Adam Burakowski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Mieszkańcy Wawra protestują przeciw skróceniu linii autobusowej 521, która od połowy lipca ma dojeżdżać tylko do Ronda Wiatraczna, zamiast do centrum Warszawy.
  • Zarząd Transportu Miejskiego uzasadnia zmianę koniecznością utrzymania efektywnej organizacji komunikacji w czasie remontu oraz możliwością zwiększenia częstotliwości kursów dzięki krótszej trasie.
  • Mieszkańcy obawiają się, że zmiana trasy 521 może być trwała, mimo że ZTM wskazuje na efektywność połączeń tramwajowych, które dublują skrócony odcinek autobusu 521 po Rondzie Wiatraczna.

Skrócenie linii 521. Mieszkańcy Wawra protestują. "Niedobra wiadomość"

W połowie lipca kolejarze zamkną odcinek torów między Wawrem a Otwockiem. W czasie prac część połączeń kolejowych zostanie zastąpiona autobusami. Na ulice wyjedzie także dodatkowa linia 229, która pojedzie przez Most Południowy. W tym samym czasie w Warszawie zmieni się funkcjonowanie autobusu 521. Zamiast do centrum będzie dojeżdżał tylko do Ronda Wiatraczna.

Ta decyzja wywołała sprzeciw mieszkańców Wawra. Część z nich rozpoczęła zbiórkę podpisów pod petycją, w której domagają się utrzymania bezpośrednich kursów do Dworca Centralnego. Autorzy petycji podkreślają, że wzdłuż obecnej trasy autobusu lub w jej pobliżu znajdują się ważne miejsca dla mieszkańców: węzły przesiadkowe, zakłady pracy, szkoły średnie, sądy czy szpitale. Zwracają też uwagę, że linia 521 jest jednym z kluczowych środków transportu dla mieszkańców Wawra — zarówno dla uczniów, jak i pracowników czy seniorów. Obawiają się również, że zmiana nie będzie jedynie rozwiązaniem tymczasowym na czas remontu.

"Warto zaznaczyć, że już od dłuższego czasu trasa średnio co drugiego kursu 521 jest skrócona do Ronda Wiatraczna, a pozostałe kursy kończą na Dworcu Centralnym zamiast na pętli Szczęśliwice, co pokazuje konsekwentnie podejmowane przez ZTM próby wygaszenia trasy do centrum miasta. Niestety, wieloletnia walka o utrzymanie trasy każe nam sądzić, że po wprowadzeniu czasowej organizacji transportu autobus 521 nigdy już nie wróci na dawną trasę" — podkreślają w petycji, pod którą podpisało się ponad 100 osób.

Mieszkańcy wyrażają swoją frustrację także na facebookowej grupie Nasz Grochów. "Musimy reagować. Ta linia przetrwała różne czasy i ekipy. Służyła wielu pokoleniom"; "Nie jest to dobra wiadomość, bo w przypadku awarii tramwaju wszystkie stoją i nie ma innej opcji"; "Wszyscy będziemy bardzo smutni. Jak nie jeżdżą tramwaje, to jest jedyny autobus, który zabiera z Grochowa ludzi do centrum" — piszą sfrustrowani mieszkańcy. Są jednak tacy, którzy uważają, że zmiana ma sens. "Ja czytam, że do Ronda Wiatraczna linia jeździ często, a likwidują część tej trasy. Dalej pokrywa się dokładnie z tramwajami, które na tej trasie jeżdżą mega często. Rozumiem, że przesiadka to jakaś niedogodność, ale co do zasady według mnie kierunek tych zmian bardzo słuszny" - czytamy.

Redakcja poleca

ZTM odpowiada na petycję. "Autobusy są dublowane"

Zarząd Transportu Miejskiego odpowiada, że zmiany są podyktowane przede wszystkim organizacją komunikacji podczas remontu. Rzecznik ZTM zapowiada, że w czasie zamknięcia linii kolejowej autobusy 521 będą kursowały częściej niż obecnie. - Uzyskanie tak dużej efektywności połączenia autobusowego jest możliwe w sytuacji krótszej trasy, bez odcinka śródmiejskiego, gdzie autobusy narażone są na spowolnienie z powodu warunków ruchu drogowego. Poza tym jeśli autobusy mają krótszą trasę, pokonują ją szybciej i dlatego częściej mogą wyruszać z pętli w kolejny kurs — podkreśla Tomasz Kunert.

Jak wyjaśnia, w godzinach szczytu autobusy będą odjeżdżały mniej więcej co pięć minut. Po 26 kwietnia — gdy część połączeń kolejowych wróci — odstęp między kursami wydłuży się do około 7,5 minuty. Rzecznik ZTM dodaje, że pasażerowie korzystający z linii 521 będą mogli przesiąść się na pociągi przy stacji Warszawa Wawer i dalej kontynuować podróż w stronę Warszawy Wschodniej. Alternatywą pozostanie także dalsza jazda autobusem w kierunku ulic Płowieckiej, Grochowskiej i Ronda Wiatraczna.

- Większość pasażerów wysiada z tego autobusu na ulicy Płowieckiej (najwięcej przy pętli tramwajowej), Grochowskiej i przy Rondzie Wiatraczna. Można tam przesiąść się do autobusów i tramwajów kursujących w różne rejony miasta, także do centrum. Na trasie za Rondem Wiatraczna autobusy 521 są dublowane przez połączenia tramwajowe – sprawniejsze, bo tramwaje poruszają się po wydzielonym torowisku – i efektywniejsze, bo tramwaje zabierają większą liczbę pasażerów — podsumowuje Kunert.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET