Środek sierpnia, a miasto całe na biało. Nagrania z Chorzowa hitem internetu
Południe Polski walczyło w poniedziałek z potężnymi nawałnicami. Najmocniej dały się one we znaki mieszkańcom Chorzowa (woj. śląskie), gdzie wystąpiło bardzo silne gradobicie. Hitem internetu są nagrania z tego śląskiego miasta, które - choć mamy sierpień - w pewnym momencie wręcz „utonęło” w bieli.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie regiony zostały najbardziej dotknięte nawałnicami w Polsce.
- Co spowodowało blokady kanalizacji w Chorzowie.
- Które nagrania z gradobicia zyskały największą popularność.
- Dlaczego oczyszczanie po gradobiciu może zająć kilka dni.
Chorzów. Szokujące nagrania z gradobicia
W poniedziałek południe Polski walczyło z wyjątkowo niebezpiecznymi zjawiskami pogodowymi. Nawałnice przetoczyły się m.in. przez województwa: opolskie, śląskie i małopolskie. Według informacji rzeczniczki śląskich strażaków bryg. Anety Gołębiowskiej najwięcej spośród ponad 250 zgłoszeń w tym regionie dotyczyło powiatów gliwickiego (ok. 30), cieszyńskiego i pszczyńskiego.
W mediach społecznościowych z regionu pojawiły się relacje z bardzo intensywnych lokalnych opadów gradu w zachodniej części Chorzowa. Na profilu miasta na Facebooku najpierw pojawił się post ze zdjęciami skutków gradobicia i aktualizacjami godzinowymi tego, jak zmieniała się sytuacjach w poszczególnych częściach Chorzowa.
We wtorek pojawił się kolejny wpis zatytułowany „Wielkie sprzątanie po gradobiciu”. „Ze względu na skalę prac porządkowych oczyszczanie będzie prowadzone sukcesywnie i potrwa przez kilka najbliższych dni. Nasz system kanalizacji deszczowej jest na bieżąco poddawany przeglądom, a wpusty są regularnie czyszczone” - czytamy.
„Jednak wczorajsze intensywne opady deszczu i gradu zerwały z drzew duże ilości zielonych liści oraz gałęzi, które w krótkim czasie zatkały studzienki, utrudniając swobodny odpływ wody do kanalizacji deszczowej” - dodano.
Nagrania wideo z poniedziałku robią niesamowite wrażenie. Ta część Chorzowa, która został dotknięta gradobiciem, wyglądała jak spowita we mgle bądź jak po przejściu śnieżycy w środku zimy.
Szczególną popularnością w sieci cieszył się film, który opublikowano na profilu „Kataklizmy w Polsce i na świecie”. Zebrał on już ponad 500 tysięcy wyświetleń.
Źródło: Radio ZET/Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET