`

Mariusz Kamiński rozpoczął strajk głodowy. Co to oznacza? Czym grozi?

3 min. czytania
10.01.2024 12:34
Obserwuj nas na Google

Strajk głodowy jest powszechną formą protestu w zakładach karnych i jest potencjalną przyczyną różnego rodzaju problemów, zarówno dla administracji więziennej, jak i samych więźniów. Na czym polega strajk głodowy i jak przebiega? Czy jest groźny?

Strajk głodowy: co to jest?
fot. Pawel Wodzynski/East News

Mariusz Kamiński, były szef CBA, działacz  PiS, były minister MSWiA, został skazany w tzw. aferze gruntowej i osadzony w areszcie na warszawskim Grochowie. Kamiński nie zgadza się z wyrokiem sądu i aresztowaniem, zapowiedział więc prowadzenie strajku głodowego. Czym jest protest głodowy? Dlaczego protestujący narażają swoje życie i wykorzystują strajki głodowe jako formę protestu? Co dzieje się z organizmem człowieka, gdy przez tak długi czas nie otrzymuje wystarczającej ilości składników odżywczych?

Strajk głodowy (głodówka protestacyjna) to forma pokojowego protestu. Więzień, chcąc udowodnić uchybienia lub zwrócić uwagę na swoją sprawę, odmawia przyjmowania pokarmów, ale zwykle zgadza się na pomoc lekarską. 

Głodówka ma na celu zmianę decyzji lub wywołanie poczucia winy wobec osadzonego poprzez groźbę utraty zdrowia, a nawet śmierci. Większość strajkujących przyjmuje płyny, ale nie pokarmy stałe. Odmowa przyjmowania jedzenia i picia nazywana jest suchym strajkiem głodowym.

Strajk głodowy. Na czym polega?

Strajkujący, na przykład więzień lub osoba prowadząca protest na wolności, odmawia jedzenia w ramach sprzeciwu przeciwko czemuś: m.in. postępowaniu służb, przemocy politycznej, wydanemu wyrokowi, aresztowaniu, warunkom panującym w więzieniu, a także niesprawiedliwościom społecznym, w tym np. niskim wynagrodzeniom.

Odmawiając jedzenia (lub jedzenia i płynów, w przypadku tzw. suchego strajku głodowego), protestujący narażają swoje życie, ryzykując trwały uszczerbek na zdrowiu, a ostatecznie śmierć.

Strajk głodowy. Czy jest groźny dla zdrowia?

Długotrwała odmowa przyjmowania pokarmu wpływa na większość narządów i układów w organizmie człowieka. Takie zachowanie powoduje osłabienie mięśni, podatność na infekcje, problemy psychiczne i ostatecznie niewydolność narządów.

Przez pierwsze trzy dni organizm nadal wykorzystuje energię z glukozy. Następnie wątroba zaczyna przetwarzać tkankę tłuszczową w procesie zwanym ketozą. Po wyczerpaniu się tkanki tłuszczowej organizm wchodzi w "tryb głodu".  Z powodu braku węglowodanów organizm przełącza się na rezerwy tłuszczu i białka i zaczyna je wykorzystywać jako główne źródło energii. W tym momencie organizm "wydobywa" energię z mięśni i najważniejszych narządów, a utrata szpiku kostnego staje się zagrożeniem dla życia. Strajkujący mogą doświadczać halucynacji i delirium.

Po dwóch tygodniach osoba protestująca może odczuwać zawroty głowy, osłabienie, utratę koordynacji i niskie tętno. W ciągu najbliższego tygodnia może u niej wystąpić utrata wzroku lub inne problemy neurologiczne. Po miesiącu lub po utracie więcej niż 18% masy ciała może nastąpić trwałe uszkodzenie organizmu. Protestujący może doświadczyć trudności w połykaniu, zawrotów głowy, utraty słuchu i wzroku oraz możliwej niewydolności narządów. Po 45 dniach istnieje duże ryzyko śmierci, głównie z powodu infekcji, niewydolności narządów lub zapaści sercowo-naczyniowej. Istnieją przykłady strajków głodowych zakończonych śmiercią protestujących. 

Szacuje się, że jeśli protestujący jest zdrowy przed rozpoczęciem strajku głodowego i nadal przyjmuje płyny, ryzyko śmierci z powodu niedożywienia zachodzi po sześciu-ośmiu tygodniach. Odmowa przyjmowania płynów może skutkować zgonem człowieka po ok. tygodniu od rozpoczęcia strajku.

Źródło: Radio ZET/ Radio Free Europe/ BBC

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET