`

Strzelanina w Łodzi. Nie żyje 32-latek, który został trafiony w głowę

2 min. czytania
29.05.2023 21:40
Obserwuj nas na Google

W poniedziałek w szpitalu w Łodzi zmarł 32-latek, który w poprzedni weekend został postrzelony w głowę na myjni samochodowej. W związku z tym prokuratura zmieni zarzut przedstawiony 45-letniemu podejrzanemu z usiłowania na dokonanie zabójstwa.

strzelanina w Łodzi
fot. AGENCJA SE /East News

O śmierci 32-letniego mężczyzny poinformował w poniedziałek PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi prok. Krzysztof Kopania. Poszkodowany trafił do szpitala z ranami głowy po strzelaninie i bójce w łódzkiej myjni samochodowej, do której doszło w nocy z 20 na 21 maja.

- Dzisiaj w godzinach popołudniowych zmarł 32-latek, który doznał poprzedniego weekendu rozległych ran postrzałowych. Mimo szeroko zakrojonych działań lekarzy nie udało się go uratować – przekazał. Dodał, że w związku z tym nastąpi zmiana zarzutów przedstawionych 45-letniemu podejrzanemu z usiłowania na dokonanie zabójstwa.

Strzelanina w Łodzi. Nie żyje 32-latek

W sprawie strzelaniny w łódzkiej myjni samochodowej przy ul. Rokicińskiej Prokuratura Okręgowa w Łodzi przedstawiła zarzuty w sumie sześciu mężczyznom w wieku od 25 do 45 lat. Pięciu z nich odpowie za udział w bójce z użyciem niebezpiecznych narzędzi takich jak: broń palna, łom, miotacze gazowe i maczeta.

Redakcja poleca

45-latek, który miał używać broni, został tymczasowo aresztowany. Grozi mu dożywocie. Wobec pozostałych podejrzanych, prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze, w szczególności policyjny dozór, a także zakaz kontaktowania się w jakikolwiek sposób z innymi współpodejrzanymi. Grozi im do 8 lat więzienia.

- Wszystko wskazuje na to, że doszło do spotkania dwóch grup powiązanych ze sobą najprawdopodobniej działalnością przestępczą. Każda ze stron wyposażona była w przedmioty niebezpieczne – poinformował prok. Kopania. Jak podkreślił, śledztwo ma charakter rozwojowy.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/ Bartłomiej Pawlak (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET