14-latek zginął, ratując przyjaciółkę. Wiktoria walczy o powrót do zdrowia. "Przeżyła traumę"
Tragiczny finał wycieczki nastolatków do Poznania. Pod kołami pociągu zginął 14-latek z Ukrainy, a jego 13-letnia przyjaciółka trafiła w ciężkim stanie do szpitala. Teraz Wiktoria walczy o powrót do sprawności i zbiera pieniądze na protezę ręki.
Na początku września 2023 roku 13-letnia Wiktoria Schubert pojechała ze swoim najlepszym przyjacielem, kolegą i koleżanką do Poznania. Nastolatkowie mieli odwiedzić ich wspólną znajomą. "Zgodnie z wcześniej ustalonym planem miała po południu wracać do domu. Dzwoniłam do niej i rozmawiałyśmy, ponieważ następnego dnia miała iść na praktyki zawodowe" - opisała początek tragicznych wydarzeń mama Wiktorii, Anita.
Nastolatka w trakcie rozmowy ze swoją mamą poinformowała, że wróci jednak wieczorem, ale na pewno będzie w domu. "Niestety kontakt z nią się urwał. Bardzo się martwiłam, że nie odbiera ode mnie telefonu i nie oddzwania" - zaznaczyła mama Wiktorii.
Tragiczny wypadek na torach w Swarzędzu pod Poznaniem. Zginął 14-latek
W nocy z 5/6 września w Swarzędzu pod Poznaniem doszło do tragicznego wypadku kolejowego. Pod kołami pociągu towarowego zginął 14-latek z Ukrainy, który bohatersko uratował swoją 13-letnią przyjaciółkę. "Zadzwonił telefon, dzwonili z policji, żeby poinformować, że moja Wiktoria miała wypadek. W niewiadomych okolicznościach wpadła pod pociąg" - opisała pani Anita.
Nastolatka w krytycznym stanie trafiła do szpitala w Poznaniu. Wiktoria miała poważne urazy głowy i narządów wewnętrznych. "Konieczna była amputacja ręki na wysokości ramienia" - opisała mama. "W tamtym momencie mój świat się zawalił, bardzo bałam się, że ją stracę, jak wcześniej męża" - dodała.
Potrącona przez pociąg Wiktoria wraca do zdrowia
"Na szczęście Wiktoria ma w sobie wolę walki i to, co najgorsze już za nami. Przeżyła ogromną traumę, ale mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej" - zaznaczyła pani Anita. Nastolatka zbiera teraz pieniądze na protezę ręki, która pozwoli jej na powrót do sprawności. "Koszt przekracza nasze rodzinne możliwości" - dodała mama. Do zebrania są 73 tys. złotych.
Źródło: Radio ZET/Fundacja Moc Pomocy
- Gigantyczna kara dla mieszkańca Poznania. W niecny proceder wmieszał zmarłą żonę
- Tragedia na osiedlu w Poznaniu. Nie było szans na ratunek
- Mężczyzna ukrywał się przed policją przez 8 lat. Dopadli go "łowcy głów" z Poznania
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET