To on jest pomysłodawcą „roku UPA”. Nie rozumie reakcji Polski. „Dziwna”

2 min. czytania
22.10.2026 16:03
Obserwuj nas na Google

Światosław Szeremeta nie zgadza się z reakcją polskich polityków na decyzję Lwowskiej Rady Regionalnej o ustanowieniu 2027 roku Rokiem Romana Szuchewycza, dowódcy UPA. Lwowski deputowany krytykuje ewentualny zakaz wjazdu do Polski i twierdzi, że zaszkodzi to współpracy przy ekshumacji i organizacji ponownych pochówków. 

Mężczyzna w garniturze z krótkimi, jasnymi włosami, uśmiechający się do kamery.
fot. Toutube

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Światosław Szeremeta skomentował możliwy zakaz wjazdu do Polski
  • Co Lwowska Rada Regionalna uczciła ogłaszając rok Szuchewycza.
  • Jak decyzja o zakazie wjazdu może wpłynąć na współpracę polsko-ukraińską.

Szeremeta komentuje zakaz wjazdu do Polski. "Dziwna reakcja"

Światosław Szeremeta, deputowany Lwowskiej Rady Regionalnej i dyrektor centrum pamięci i poszukiwań „Dolja”, skomentował reakcję polskich polityków na decyzję lwowskich radnych. Chodzi o możliwy zakaz wjazdu do  Polski na pięć lat. Jego zdaniem reakcja ta jest dziwna. „Przynajmniej reakcja polskich urzędników rządowych i polityków na tę decyzję jest dziwna, ponieważ takie decyzje dotyczące proklamacji lat UPA i Romana Szuhewycza były podejmowane nie raz. Nie tylko Lwów, ale także inne rady regionalne. To nic nowego" , powiedział portalowi Zaxid.net

O tym, że Lwowska Rada Regionalna kolejny, trzeci już raz ogłosiła rok upamiętniający Romana Szuchewycza, przypomniał także ukraiński historyk Wołodymyr Wiatrowycz. Takie decyzje podejmowały też inne rady regionalne, pisze Wiatrowycz.

„Decyzja nie była skierowana przeciwko Polsce"

Światosław Szeremeta podkreślił w wywiadzie dla Zaxid.net, że Ukraińcy mają prawo samodzielnie decydować, które postacie uznają za swoich bohaterów i w jaki sposób chcą je upamiętniać. Według niego uchwała Lwowskiej Rady Regionalnej nie miała obrażać Polaków. Deputowany tłumaczy, że chodziło jedynie o uczczenie osób, które odegrały rolę w ukraińskim ruchu narodowowyzwoleńczym. Wśród nich są właśnie Roman Szuchewycz, żołnierze UPA oraz Ołeh Ołżycz.

Redakcja poleca

Szeremeta ostrzega. "Negatywne dla polsko ukraińskiej współpracy"

Na decyzję Lwowskiej Rady Regionalnej stanowczo zareagował polski MSZ. Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski poinformował o możliwym zakazie wjazdu do Polski i całej strefy Schengen dla Światosława Szeremety, który miałby obowiązywać przez 5 lat.

Lwowski deputowany ocenił, że jeśli zakaz wjazdu do Polski faktycznie zostanie wprowadzony, wpłynie to negatywnie na współpracę polsko-ukraińską w zakresie poszukiwań szczątków zmarłych i ponownych pochówków.

Źródło: Radio ZET/Zaxid.net

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET