Święczkowski i Sochański wydali oświadczenie ws. TK. „Bezprawny, brutalny atak władzy”
Bogdan Święczkowski i Bartłomiej Sochański wydali w środę oświadczenie. Wyrazili w nim sprzeciw wobec, ich zdaniem, „bezprawnego, brutalnego ataku władzy wykonawczej na niezależny organ władzy sądowniczej”. Tym samym odnieśli się do ostatnich wydarzeń w Trybunale Konstytucyjnym.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Święczkowski i Sochański wydali oświadczenie.
- Jakie wydarzenia miały miejsce wokół Trybunału Konstytucyjnego.
- Co stało się na terenie TK podczas policyjnej interwencji.
- Które działania uznano za bezprawne wobec TK.
Oświadczenie Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego
Na profilu Weroniki Ścibor na platformie X pojawił się skan oświadczenia podpisanego przez Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego w językach polskim i angielskim. W dokumencie wyrazili oni sprzeciw wobec, ich zdaniem, „bezprawnego, brutalnego ataku władzy wykonawczej na niezależny organ władzy sądowniczej”. W ten sposób sędziowie Trybunału Konstytucyjnego odnieśli się do ostatnich wydarzeń wokół Trybunału.
„Kierujemy niniejsze oświadczenie do polskiej i międzynarodowej opinii publicznej, aby wyrazić jednoznaczny sprzeciw wobec bezprecedensowego w historii Europy bezprawnego, brutalnego ataku władzy wykonawczej na niezależny organ władzy sądowniczej” - podano w dokumencie. W piśmie Święczkowski i Sochański odnieśli się również do wydarzeń, do których doszło w piątkowy wieczór na terenie TK.
Podkreślili oni, że siły policyjne „wdarły się” wtedy na teren Trybunału Konstytucyjnego z terenu KPRM. „Zamaskowani funkcjonariusze policji zablokowali budynek Trybunału, uniemożliwiając wejście do niego legalnym Sędziom Trybunału” - przekazali autorzy pisma. Zaznaczyli również, że „skala ataku i użytych sił świadczą, że operacja ta była od dawna przygotowywana”.
Działania wokół Trybunału Konstytucyjnego
Zdaniem Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego „ogłoszenie się bez żadnej podstawy prawnej i wbrew zdrowemu rozsądkowi za osobę kierującą Trybunałem przez panią Korwin-Piotrowską nie wywołuje żadnych skutków prawnych, podobnie jak próba zawieszenia legalnie powołanych przez Prezydenta Prezesa i Wiceprezesa Trybunału”. „Wierzymy, że polskie społeczeństwo i międzynarodowa opinia publiczna opowiedzą się po stronie legalizmu, uczciwości i zwykłej ludzkiej przyzwoitości, a przeciwko brutalnej i prymitywnej sile oraz próbie uzurpacji władzy” - dodali autorzy tekstu.
W piątek grupa sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybrana w tej kadencji Sejmu przekazała informację, że Anna Korwin-Piotrowska, jako najstarsza stażem sędzia została kierującą TK. Wydała ona zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa Trybunału Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego. Przed budynkiem TK trwała manifestacja, w której uczestniczyli m.in. czołowi politycy opozycji, przede wszystkim z PiS. Siedzibę organu zabezpieczała Policja. We wtorek Korwin-Piotrowska zdecydowała się odwołać wszystkie pełnomocnictwa i upoważnienia pracownicom TK - Beacie Białowąs (zastępcy dyrektor Kancelarii TK) i Weronice Ścibor (rzeczniczce Trybunału). We wtorek zebrało się też Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET