Wypadki, bójki i śmierć z wychłodzenia. Policja ujawniła dane o interwencjach w sylwestra
31 grudnia funkcjonariusze policji przeprowadzili ponad 14 tys. interwencji - poinformowała w rozmowie z Polską Agencją Prasową podkom. Iwona Kijowska z zespołu prasowego Komendy Głównej Policji. W sylwestra jedna osoba zmarła z wychłodzenia, a trzy zginęły w wypadkach samochodowych.
- Sylwester 2024 za nami. Służby z całego kraju zbierają i publikują dane, dotyczące m.in. policyjnych interwencji
- Jak podała rzeczniczka Komendy Głównej Policji, 31 stycznia funkcjonariusze przeprowadzili ponad 14 tys. interwencji
- W sylwestra jedna osoba zmarła z wychłodzenia, a trzy zginęły w wypadkach samochodowych
Sylwester 2024. Policja podaje dane, ponad 14 tys. interwencji w całym kraju
Sylwester 2024 za nami. Służby z całego kraju zbierają i publikują dane, dotyczące m.in. policyjnych interwencji. W całym kraju było ich ponad 14 tys. Np. stołeczna policja interweniowała 823 razy. - Noc sylwestrowa w stolicy przebiegła spokojnie i bezpiecznie. Od godz. 18 do 6 rano na terenie Warszawy policjanci podejmowali interwencje prewencyjne i związane z ruchem drogowym - powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową asp. Jacek Sobociński z Komendy Stołecznej Policji w Warszawie.
Na Dolnym Śląsku od godz. 20 do 8 rano policja, ratownictwo medyczne oraz straż pożarna otrzymały łącznie ponad 1,8 tys. zawiadomień - przekazał rzecznik wojewody dolnośląskiego Tomasz Jankowski. - Najczęstsze zgłoszenia dotyczyły interwencji domowych, pożarów, urazów oraz zakłócania porządku publicznego - zaznaczył. Według niego, biorąc pod uwagę liczbę interwencji, tegoroczny sylwester był „spokojniejszych” niż poprzedni.
Z kolei dyżurny wojewódzkiego centrum zarządzania kryzysowego w Świętokrzyskiem przekazał PAP, że wszystkie imprezy masowe, które odbywały się w regionie, przebiegły bez zakłóceń i zdarzeń zagrażających życiu lub wymagających interwencji policji. Jak powiedziała w rozmowie z PAP podkom. Iwona Kijowska z zespołu prasowego Komendy Głównej Policji, w ciągu minionej doby jedna osoba w Polsce (w Dąbrowie Górniczej) zmarła z wychłodzenia.
Ratownicy medyczni interweniowali w Sylwestra
Ratownicy medyczni wyjeżdżali w sylwestrową noc m.in. do osób zranionych z powodu wybuchów fajerwerków, o czym mówiła m.in. w rozmowie z PAP rzeczniczka prasowa Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie Natalia Dorochowicz.
Takie wezwanie mieliśmy m.in. w Kołobrzegu, gdzie poszkodowany osiemnastolatek doznał urazu ręki. Z kolei w Barninie mężczyzna lat 48, podczas użycia petard doznał urazu policzka [...] Podczas sylwestrowej nocy pomocy udzielaliśmy w przypadku urazów doznanych na skutek nieszczęśliwych wypadków, nagłego zatrzymania krążenia czy oparzeń doznanych m.in. w wyniku pożarów
Ostatniej nocy zespoły ratownictwa medycznego w Zachodniopomorskiem udzieliły pomocy 342 razy. - Z roku na rok mieszkańcy i turyści w regionie bawią się coraz ostrożniej, gdyż to wynik niższy niż ubiegłoroczny, kiedy wyjeżdżaliśmy 375 razy - oceniła rzeczniczka. W województwie warmińsko-mazurskim nie odnotowano wypadków, ale policjanci zatrzymali dziewięciu nietrzeźwych kierowców.
Komenda Wojewódzka w Katowicach poinformowała, że w całym regionie policjanci przeprowadzili prawie 2,8 tys. interwencji. Poza dwoma wypadkami, obsługiwali 116 kolizji drogowych i zatrzymali 15 kierowców prowadzących po alkoholu. Kontrole bezpieczeństwa nadal trwają. Z kolei podlaska policja podała, że od 18 w sylwestra do 6 rano w Nowy Rok interweniowała 373 razy.
Wypadki na polskich drogach. 36 zdarzeń drogowych, nie żyją trzy osoby
Według wstępnych ustaleń KGP 31 grudnia na polskich drogach doszło do 36 wypadków. W ich wyniku zginęły trzy osoby, a 34 zostały ranne. Funkcjonariusze zatrzymali 181 nietrzeźwych kierowców - poinformowała podkom. Iwona Kijowska z zespołu prasowego KGP.
Już po północy doszło do wypadku z udziałem pieszego w Rumi (woj. pomorskie), na ul. Sobieskiego. Jak poinformowała kom. Karina Kamińska, rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, potrącony mężczyzna zmarł. - 25-letniemu mężczyźnie - pomimo podjętych działań ratowniczych - nie udało się przywrócić funkcji życiowych. Sprawca tego zdarzenia uciekł z miejsca wypadku, nie udzielając mężczyźnie pomocy - dodała. Policjanci pracują nad ustaleniem tożsamości i zatrzymaniem sprawcy wypadku. Funkcjonariusze ustalają i przeglądają zapisy z kamer monitoringu, przesłuchiwani są świadkowie i analizowane dotychczas zebrane informacje.
Do poważnego w skutkach wypadku doszło również we wsi Barszczewo w woj. podlaskim. Po godz. rano 6 kierowca hyundaia potrącił mężczyznę, który siedział na środku jezdni. Potrącony mężczyzna trafił do szpitala, gdzie zmarł. Do tej pory nie udało się ustalić jego tożsamości.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET