`

"Sytuacja bardzo poważna". Nowe informacje o polskim żołnierzu zaatakowanym na granicy

1 min. czytania
29.05.2024 08:40
Obserwuj nas na Google

Mamy kilkadziesiąt incydentów na dobę z przemocą na granicy. Stan żołnierza (dźgniętego przez migranta – red.) jest ciężki, on walczy o zdrowie i życie – powiedział Gość Radia ZET Cezary Tomczyk, wiceszef MON. Odniósł się też do pytania, czy żołnierze nie powinni ostrzej odpowiadać na takie ataki.

żołnierze granica
fot. STACH ANTKOWIAK/REPORTER

Atak na polskiego żołnierza na granicy z Białorusią. Nowe informacje

Cezary Tomczyk, dopytywany w Gościu Radia ZET o to, czy w takich sytuacjach żołnierze nie powinni reagować ostrzej, np. strzelać w powietrze, odparł: - Żołnierze używają broni, kiedy uważają za stosowane. Oddają strzały ostrzegawcze. Ta sytuacja jest bardzo poważna. Mamy 300-400 prób przekroczenia granicy na dobę. Mamy kilkadziesiąt incydentów z przemocą na granicy.

Redakcja poleca

- Czy on (żołnierz - red.) może strzelić do migranta? – dopytywał prowadzący. 

- Wszystko już powiedziałem. Żołnierze mają ostrą broń, reagują adekwatnie do sytuacji – podsumował wiceminister obrony narodowej. Zaznaczał, że mundurowi nie dążą do eskalacji, również w takich sytuacjach.

Podkreślił, że granicy wschodniej z Białorusią strzeże obecnie 6 tys. żołnierzy i 1,5 tys. strażników granicznych oraz policjantów. - Ta eskalacja jest na najwyższym do tej pory poziomie. Mamy nową odmianę wojny hybrydowej. Putin i Łukaszenka skupiają się na podzieleniu polskiego społeczeństwa – mówił Tomczyk.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET