„Sytuacja osiągnęła stan krytyczny”. Cenny dolnośląski zabytek popada w ruinę

3 min. czytania
09.04.2026 10:28
Obserwuj nas na Google

„Stop niszczeniu pałacu w Bożkowie” - pod takim hasłem Towarzystwo Historyczne Ziemi Bożkowskiej rozpoczęło w środę akcję pod Sądem Rejonowym w Kłodzku. - Opieka nad zabytkiem, w tym prowadzenie prac remontowych, leży po stronie właściciela - mówi w rozmowie z portalem RadioZET.pl Anna Nowakowska, kierownik Delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Wałbrzychu. Sprawą zajęła się prokuratura.

Bożków, pałac
fot. Albin Marciniak/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są przyczyny zaniedbania Pałacu w Bożkowie.
  • Dlaczego pałac został poddany kontroli konserwatorskiej.
  • Co zawiera nakaz konserwatorski dotyczący pałacu.

Pałac w Bożkowie popada w ruinę. Trwa walka o zabytek

Pałac w Bożkowie - cenny dolnośląski zabytek z XVI wieku - popada w ruinę. Walczą o niego lokalni działacze. 2 kwietnia opublikowano list manifestacyjny w tej sprawie. „Ten wyjątkowy obiekt, będący świadkiem historii, kultury i tożsamości lokalnej, znajduje się dziś w stanie poważnego zaniedbania i dewastacji. Pałac w Bożkowie ma bogatą i wielowiekową historię sięgającą XVI wieku, kiedy to powstała w tym miejscu pierwotna rezydencja szlachecka” - pisze Towarzystwo Historyczne Ziemi Bożkowskiej. 

Na przestrzeni lat pałac był wielokrotnie przebudowywany. W XVIII wieku nadano mu barokowy charakter. Obiekt należał do znanych rodów arystokratycznych, m.in. von Magnis i pełnił funkcję reprezentacyjnej siedziby otoczonej rozległym parkiem krajobrazowym. Po II wojnie światowej został znacjonalizowany i wykorzystywany m.in. jako ośrodek szkoleniowy oraz budynek użyteczności publicznej. Niestety z biegiem lat jego stan zaczął się systematycznie pogarszać. „Jak wynika z najnowszych doniesień, sytuacja pałacu osiągnęła stan krytyczny - w ostatnim czasie zawalił się kolejny strop, a wcześniej runęły już trzy inne oraz fragment dachu” - czytamy w liście manifestacyjnym. 

Interwencja policji i konserwatora zabytków

Od marca 2025 roku pałac ma nową właścicielkę. - Nakaz konserwatorski wydany na poprzedniego właściciela nie jest decyzją przenaszalną na nową właścicielkę; ponieważ nie kontaktowała się w sprawie planowanych prac remontowych i zabezpieczających, podjęliśmy próbę dokonania kontroli obiektu. Pierwszy wyznaczony termin nie był dogodny da właścicielki, korespondencji w sprawie kolejnego terminy kontroli nie odebrała z poczty. Pałac został ostatecznie udostępniony do kontroli w grudniu 2025 r. - mówi nam Anna Nowakowska z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków we Wrocławiu.

Po dokonaniu kontroli zostało wszczęte postepowanie w sprawie wydania nakazu konserwatorskiego na przeprowadzenie robót budowlanych niezbędnych do wykonania ze względu na zagrożenie zniszczeniem lub istotnym uszkodzeniem tego zabytku. Postępowanie zakończono, 1 kwietnia wydano nakaz konserwatorski. Wcześniej - w drugiej połowie marca - w obiekcie pojawili się przedstawiciele Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w towarzystwie funkcjonariuszy policji. Mieszkańców zaalarmował huk dochodzący z pałacu. Okazało się, że zawaleniu uległa część dachu wraz z lukarną, a gruz zablokował kluczowe ciągi komunikacyjne.

"Wszystkie działania zostały podjęte"

Przypomnijmy, że pałac - jako dzieło architektury - jest wpisany do rejestru zabytków nieruchomych. Z kolei jego wyposażenie (sztukaterie, boazerie itp.) są wpisane do rejestru zabytków ruchomych (dzieła sztuk plastycznych). Po grudniowej kontroli zostało również wszczęte postępowanie w sprawie wydania nakazu konserwatorskiego na wykonanie niezbędnych prac konserwatorskich zabezpieczających te elementy przed dalszym niszczenie lub istotnym uszkodzeniem.

Redakcja poleca

- Postępowanie zostało zakończone, w najbliższym czasie kolejna decyzja nakazowa zostanie wydana. Na chwilę obecną wszystkie działania, które są określone w ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami i wynikające z ochrony zabytków, zostały podjęte - mówi nam Anna Nowakowska. - Opieka nad zabytkiem, w tym prowadzenie prac remontowych, leży po stronie właściciela. Czy właścicielka wykona obowiązki nałożone w nakazie, zależy od niej. Jeżeli ich nie wykona, będą podejmowane dalsze kroki wynikające z przepisów prawa - dodaje. 

Prokuratura: Wszczęto śledztwo

Sprawą cennego zabytku zajęła się również prokuratura. - 2 marca Prokuratura Rejonowa w Kłodzku wszczęła śledztwo w sprawie o czyn zabroniony (z art. 108 ust. 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 roku o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami) dotyczący spowodowania zniszczenia w listopadzie 2025 roku pałacu w Bożkowie. Polegało ono na doprowadzeniu do częściowego zawalenia się fragmentu pokrycia dachowego oraz kondygnacji znajdujących się poniżej (sufitów kondygnacji) - informuje w rozmowie z portalem RadioZET.pl Mariusz Pindera, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

- Spowodowało to szkodę o orientacyjnej wartości 1,5 mln zł. Postępowanie pozostaje prowadzone w sprawie, jest na etapie gromadzenia materiału dowodowego - dodaje rzecznik świdnickiej prokuratury. Na razie nie przedstawiono nikomu zarzutów. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET