`

„Szampan dla dzieci normalizuje konsumpcję alkoholu”. Będzie zakaz?

2 min. czytania
21.02.2025 13:58
Obserwuj nas na Google

Posłowie zwrócą się do Ministerstwa Zdrowia o zabranie stanowiska w związku z pomysłem wprowadzenia zakazu sprzedaży bezalkoholowego szampana dla dzieci – podaje PAP. Autor petycji argumentuje, że sprzedawanie tego typu produktów „normalizuje konsumpcję alkoholu wśród dzieci i wzmacnia pozytywne skojarzenia z alkoholem”.

Szampan dla dzieci
fot. Shutterstock
  • Do Sejmu wpłynęła petycja o zakaz sprzedaży szampana dla dzieci.
  • Autor pomysłu argumentuje, że to „normalizowanie konsumpcji alkoholu”.
  • Nad petycją pochylą się politycy.

Szampan dla dzieci w Sejmie

Osoba, która wniosła petycję do Sejmu, uzasadnia ją troską o zdrowie psychiczne i społeczne młodego pokolenia. Według niej sprzedawanie bezalkoholowego szampana dla dzieci w butelkach imitujących alkohol dla dorosłych normalizuje konsumpcję alkoholu wśród dzieci i wzmacnia pozytywne skojarzenia z alkoholem – pisze PAP.

„Używanie butelek, które wyglądem imitują opakowania alkoholu, może sprawić, że dzieci uznają picie alkoholu za naturalny element życia społecznego i świętowania. Takie opakowania 'oswajają' je z kulturą picia, wprowadzając w świat dorosłych zachowań, co jest szczególnie szkodliwe dla ich psychiki i rozwoju osobowości” – napisano w petycji. „Produkty, które zachęcają dzieci do picia w sposób przypominający dorosłych, mogą prowadzić do budowania niebezpiecznych nawyków. Imitując dorosłe rytuały, dzieci mogą przenosić te wzorce na swoje dorosłe życie, co zwiększa ryzyko rozwinięcia problemów z alkoholem w przyszłości” – czytamy.

W Polsce od alkoholu uzależnione jest od 600 do 800 tys. osób, a około 3 mln pije nadmiernie i szkodliwie. Jest szansa, żeby nowe pokolenia miały inne nawyki, bo nawyki często przeradzają się w nałogi. Od lat toczy się w Polsce dyskusja o tzw. nocnej prohibicji. Niedawno pojawił się także wątek, że niemodne już jest robienie sobie zdjęć z alkoholem. Równolegle toczy się debata o papierosach w przestrzeni publicznej. Nowa Zelandia zakazała sprzedaży papierosów osobom urodzonym po 1 stycznia 2009 roku, w ślad za nią idzie Wielka Brytania. Część osób uważa, że to ograniczanie wolności jednostki, ale z badań wynika, że większość młodych popiera tego typu zakazy.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET