„Pokolenie bez tytoniu”. A co na ten temat sądzą młodzi?
„Pokolenie bez tytoniu” – to pomysł, który narodził się w Nowej Zelandii. Chodzi o to, by całkowicie usunąć tytoń z przestrzeni publicznej. Co na temat delegalizacji papierosów sądzą młodzi ludzie – ustalili naukowcy z Uniwersytetu w Nottingham.
- W 2023 Nowa Zelandia zakazała sprzedaży papierosów urodzonym po 1 stycznia 2009 roku
- Od 2027 roku podobny zakaz wejdzie w Wielkiej Brytanii
- Kolejne pokolenia mają być wolne od dymu tytoniowego
Delegalizacja papierosów
Od 2023 roku osoby urodzone po 1 stycznia 2009 roku nie mogą już kupić papierosów w Nowej Zelandii. „Przez dziesięciolecia pozwalaliśmy firmom tytoniowym utrzymać udział w rynku, czyniąc ich śmiercionośny produkt coraz bardziej uzależniającym. To jest obrzydliwe i to jest dziwne. Mamy w tym kraju więcej przepisów dotyczących bezpieczeństwa sprzedaży kanapki niż papierosa" – zauważyła wiceminister zdrowia Nowej Zelandii dr Ayesha Verrall w 2022 roku.
W ślad za Nową Zelandią poszła Wielka Brytania, która zakaże sprzedaży papierosów młodym od 2027 roku. „W uzależnieniu nie ma wolności” – podkreśliła sekretarz zdrowia Victoria Atkins. Zakazem objęte mają być wszelkie formy tytoniu: nie tylko tradycyjne papierosy, ale i elektroniczne papierosy, cygara, cygaretki, fajki wodne, a nawet tytoń do żucia.
Rozgorzała dyskusja o granicach ingerencji państwa w życie jednostki. Zagadnienie pod lupę wzięli naukowcy z Uniwersytetu w Nottingham, którzy przepytali ochotników w wieku 12-21 lat z różnych regionów, używających różnych wyrobów tytoniowych. Większość uczestników pozytywnie odniosła się do pomysłu zapobiegania przyszłemu uzależnieniu od tytoniu, postrzegając to jako szansę na uwolnienie ich pokolenia od szkodliwych, zakorzenionych w społeczeństwie nawyków – pisze PAP.
Niewielka mniejszość wyraziła obawy dotyczące wolności wyboru lub wykazała obojętność wobec nowej polityki. Jednocześnie młodzi ludzie domagali się zdecydowanego egzekwowania przepisów. Uważali, że sukces polityki zależy od surowych kar dla sprzedawców.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET