`

Szkoły zawieszają zajęcia. Wydano komunikat

2 min. czytania
07.01.2026 10:45
Obserwuj nas na Google

Intensywne opady śniegu i silne mrozu dają się we znaki mieszkańcom kilku regionów Polski. Na tyle, że w jednym z nich - w gminie Kozłowo niedaleko Olsztyna - kilka szkół zamknięto, a uczniowie przeszli na naukę zdalną. Jedna placówka działa zaś w trybie hybrydowym.

Szkoła
fot. Łukasz Gdak/East News (zdjęcie poglądowe)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie warunki pogodowe wpłynęły na zamknięcie szkół w Polsce.
  • Dlaczego gmina Kozłowo zdecydowała się na naukę zdalną i hybrydową.
  • Kto decyduje o zamknięciu szkoły z powodu niskich temperatur.
  • Które regiony w Polsce najbardziej odczuwają atak zimy.

Atak zimy w Polsce. Zamykane są pierwsze szkoły

Polskę nawiedził atak zimy, jakiej nie było od lat.  Prognozy wskazują na kolejne fale śniegu oraz narastający mróz, który nawet w ciągu dnia ma osiągać dwucyfrowe wartości poniżej zera - w niektórych regionach temperatura spadnie nawet do -15 stopni Celsjusza. Nic dziwnego, że w tej sytuacji część szkół jest zamykana, zwłaszcza, że przepisy - z uwagi na troskę o bezpieczeństwo uczniów - pozwalają na takie rozwiązanie. 

Tak zdecydowano m.in. w gminie Kozłowo niedaleko Nidzicy (woj. warmińsko-mazurskie). "W związku z trudną sytuacja pogodową, w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo uczniów 7, 8 i 9 stycznia zajęcia lekcyjne w szkołach w Rogożu, Szkotowie i Zaborowie będą się odbywały w trybie zdalnym" - poinformowały władze gminy w mediach społecznościowych.

Z kolei w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Kozłowie "nauka będzie prowadzona hybrydowo, tj. uczniowie miejscowi uczą się w szkole, uczniowie dojeżdżający przez internet". "Uczniom, których rodzice nie mogę zapewnić opieki w domu, zagwarantujemy opiekę w szkole. Wymogiem jest dowiezienie i odwiezienie dzieci przez rodziców" - czytamy. 

Redakcja poleca

Niewykluczone jednak, że to nie koniec tego typu decyzji. Z uwagi na pogarszającą się sytuację pogodową w innych województwach - przede wszystkim intensywne opady śniegu w Małopolsce i na Podkarpaciu oraz silne mrozy na Podlasiu i północnym Mazowszu - można spodziewać się kolejnych zamkniętych (bądź przechodzących na hybrydowy) placówek. Szkoły oraz jednostki samorządowe, którym podlegają, apelują do mieszkańców, żeby na bieżąco śledzili komunikaty. 

Kiedy może dojść do zamknięcia szkoły?

Przypomnijmy, że do zamknięcia szkoły może dojść w konkretnych warunkach określonych w przepisach. Dyrektor danej placówki, za zgodą organu prowadzącego (np. gminy czy miasta) może podjąć decyzję o zamknięciu w sytuacji, gdy przez dwa kolejne dni temperatura - mierzona o godz. 21 - spada poniżej -15 stopni Celsjusza. Poza tym szkoły mają też obowiązek utrzymywać w swoich pomieszczeniach temperaturę minimalną 18 stopni Celsjusza. 

Źródło: Radio ZET/Facebook 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET