Szok w Tatrach, TPN podjął decyzję. "Jak żyję, to czegoś takiego nie było"

2 min. czytania
31.03.2026 13:56
Obserwuj nas na Google

We wtorek Tatrzański Park Narodowy poinformował o zamknięciu całego obszaru parku. Powodem są wyjątkowo trudne warunki w górach. Turyści są w szoku. "Jak żyję, to czegoś takiego nie było", "Lepiej nie kusić losu" - czytamy w komentarzach. 

Tatry, śnieg
fot. GERARD/REPORTER - zdj. ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego TPN zamknął cały obszar Tatr dla turystów.
  • Jakie były reakcje internautów na decyzję zamknięcia Tatr.
  • Który stopień zagrożenia lawinowego ogłosił TOPR.

Całe Tatry zamknięte dla turystów. TPN wydał komunikat

Początkowo we wtorek władze TPN informowały o zamknięciu drogi do Morskiego Oka ze względu na trudne warunki pogodowe i zagrożenie lawinowe. Przed godziną 13:00 przekazano nowy komunikat w tej sprawie. Ogłoszono zamknięcie całego obszaru TPN. "Z powodu łamiących się pod ciężarem śniegu drzew i gałęzi cały obszar Tatrzańskiego Parku Narodowego zostaje zamknięty do odwołania" - przekazały władze parku. W dalszej części wpisu dodano apel do podróżnych.

" Turysto! TPN stara się dostarczyć ci informacje o warunkach na szlakach oraz o potencjalnych zagrożeniach. Zrób z nich użytek. Twoje bezpieczeństwo zależy od ciebie i twoich decyzji. Bądź rozważny! Zrezygnuj z wyjścia w góry!" - czytamy w komunikacie. Pod wpisem rozpoczęła się burzliwa dyskusja. Znaczna część internautów chwali decyzję TPN, podkreślając, że kwestie bezpieczeństwa są kluczowe.

Redakcja poleca

"Bardzo dobra decyzja. Zima pokazała jak wielu jest »rozsądnych« turystów", "Doskonale, w takich warunkach nie chodzi się w góry" - piszą internauci. Zdarzają się również słowa krytyki. "Czy wy czasem nie przesadzacie? Można odradzać, sugerować, ale nie arbitralnie zamykać - i to całe Tatry! Jak żyję to czegoś takiego nie było" - napisała jedna z komentujących osób.

Trzeci stopień zagrożenia w Tatrach

Warto przypomnieć, że we wtorek rano TOPR ogłosił trzeci stopień zagrożenia lawinowego ("znaczne") w polskich Tatrach. Pokrywa śnieżna na wielu stromych stokach jest związana umiarkowanie bądź słabo. "Wyzwolenie lawiny jest możliwe nawet przy małym obciążeniu dodatkowym, w szczególności na stromych stokach wskazanych w komunikacie lawinowym. W pewnych sytuacjach duże, a w nielicznych przypadkach także bardzo duże lawiny mogą schodzić samoistnie" - ostrzegają ratownicy.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET