Sztab kryzysowy w Głogowie. "Istnieje ryzyko przelania wody"
Do samoewakuacji z terenów zalewowych wezwał w sobotę mieszkańców czterech gmin w powiecie głogowskim (woj. dolnośląskie) tamtejszy starosta. Rzecznik głogowskich strażaków powiedział, że sytuacja jest trudna, ale stabilna. W Głogowie zebrał się sztab kryzysowy pod przewodnictwem premiera Donalda Tuska.
Powódź 2024. Cztery gminy powiatu głogowskiego wezwane do samoewakuacji
Dyrektor IMGW Robert Czerniawski przekazał, że w Głogowie maksymalna wartość poziomu wody na Odrze - 710 cm - pojawi się w poniedziałek rano. Przyznał też, że dolnośląskie miasta - podobnie jak Nowa Sól w woj. lubuskim - znajduje się "w stanie dość niepokojącym". W sobotę do samoewakuacji z terenów zalewowych wezwał mieszkańców czterech gmin w powiecie głogowskim (woj. dolnośląskie) tamtejszy starosta. Wezwanie skierowane do mieszkańców obszarów zalewowych na terenie gmin Kotla, Żukowice, Pęcław i Głogów, opublikowano w sobotę w mediach społecznościowych powiatu głogowskiego.
Rzecznik głogowskiej Państwowej Straży Pożarnej kpt. mgr inż. Tomasz Michalski w rozmowie z PAP podkreślił bardzo dużą mobilizację straży pożarnej, wojska oraz rzeszy mieszkańców powiatu głogowskiego. - Fala kulminacyjna na Odrze ma przechodzić przez powiat i miasto Głogów w poniedziałek - powiedział strażak. Jak zaznaczył, te prognozy mogą ulec zmianie. Dodał, że spodziewana fala powodziowa ma mieć wysokość około 7 metrów.
Kpt. Michalski powiedział, że miejscami w wałach rzecznych są przesiąki. - Woda podchodzi pod domostwa mieszkańców w miejscowościach, przez które przepływa rzeka Czarna” - mówił. Przypomniał o tym, że samoewakuacja ogłoszona przez starostę głogowskiego dotyczy terenów zalewowych. - Cześć ludzi opuszcza domy, ale to są ludzie, którzy mają świadomość tego, że mieszkają na takich terenach i przenoszą rzeczy na wyższe partie domostw - stwierdził strażak.
Sztab kryzysowy w Głogowie. "Istnieje ryzyko przelania się wody"
W sobotę o godz. 18 w Głogowie zabrał się sztab kryzysowy pod przewodnictwem premiera Donalda Tuska, z udziałem m.in. szefów MSWiA i MON - Tomasza Siemoniaka i Władysława Kosiniaka-Kamysza. - Istnieje ryzyko przelania się wody, ale służby cały czas są w gotowości - powiedział starosta powiatowy Michał Wnuk. - Fala już przechodzi przez Głogów, stan Odry jest bardzo wysoki - dodał.
- Poważne zagrożenie może się pojawić w okolicach Głogowa, nie w samym mieście - uspokajał Tusk, otwierając posiedzenie sztabu. Jak dodał, głogowskie osiedle Krzepów jest tak położone, że z reguły jest podtapiane przy wysokiej wodzie. - W tej chwili woda sięga tam kolan, ale nie dotyczy to całego miasta - stwierdził Tusk.
Według aktualnych danych IMGW stan Odry w Głogowie wynosi 657 cm przy stanie alarmowych 450 cm. Instytut szacuje, że kulminacja fali powodziowej w Głogowie nastąpi między południem w niedzielę, a południem w poniedziałek z poziomem wody sięgającym 700 cm.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET