Szukają ekstremalnie rzadkiego gatunku. Został uznany za wymarły. "Pilne"

2 min. czytania
12.01.2026 16:19
Obserwuj nas na Google

Ten gatunek występuje na wolności wyjątkowo rzadko. Mowa o sowie śnieżnej, która pod koniec ubiegłego roku została uznana za wymarłą w Szwecji. Teraz młodego samca zaobserwowano w szczecińskim Wielgowie. Lokalny ośrodek dla dzikich zwierząt prosi o pomoc w odnalezieniu drapieżnika. 

Sowa śnieżna
fot. Stanislaw Bielski/REPORTER/ Zwierzogród Wielgowo

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Rzadko spotykana sowa śnieżna została zauważona w Szczecinie, co wywołało zainteresowanie lokalnych ośrodków ochrony dzikich zwierząt.
  • Zwierzogród Wielgowo apeluje o informacje, aby nie płoszyć ptaka, sugerując, że może być zagubionym osobnikiem hodowlanym.
  • Sowa śnieżna jest rozpoznawalna po śnieżnobiałym upierzeniu i żółtych oczach; w Szczecinie najprawdopodobniej zaobserwowano młodego samca.

Sowa śnieżna w Szczecinie

Ten gatunek sowy rozpoznają nawet ci, którzy nie interesują się na co dzień ornitologią. To właśnie sową śnieżną była popularna Hedwiga z serii filmów o Harrym Potterze. Niegdyś symbol dzikiej północy, dzisiaj gatunek jest spotykany niezwykle rzadko. Na jesieni 2025 roku ptak o białym upierzeniu został uznany wymarłym przez Szwecję - mimo że to właśnie mroźna i podmokła Skandynawia stanowi idealne miejsce do życia dla drapieżników. 

Teraz niezwykle rzadka sowa pojawiła się w Szczecinie, a konkretnie w położonym na jego obrzeżach Wielgowie. "Pilne! Potrzebna Wasza pomoc! Jeśli ktoś widział sowę śnieżną w Szczecinie, prosimy o natychmiastowy kontakt! Nie płoszcie jej, nie podchodźcie – wystarczy zadzwonić i podać lokalizację. W terenie jest już nasza ekipa i intensywnie jej szuka. Każda informacja może być kluczowa!" - informuje w komunikacie Zwierzogród Wielgowo, lokalny ośrodek dla dzikich zwierząt. 

Na ten moment nie wiadomo, co sowa robiła w Szczecinie. Wątpliwe jest, aby był to żyjący na wolności osobnik. Ptak najprawdopodobniej uciekł od prywatnego właściciela. - W naszych warunkach to jest niezwykle rzadkie, by sowa śnieżna żyła na wolności. Prawdopodobnie jest to sowa hodowana przez kogoś. Jeżeli uciekła to może mieć duże problemy z odnalezieniem się na wolności i pozyskaniem jedzenia - tłumaczą przedstawiciele Zwierzogrodu lokalnemu portalowi wSzczecinie.pl. 

Redakcja poleca

Jak rozpoznać sowę śnieżną

Zaobserwowana sowa to najprawdopodobniej młody samiec, który wyróżnia się śnieżnobiałym upierzeniem. "Sowa śnieżna to jeden z najokazalszych gatunków sów, wielkością dorównuje puchaczowi. Jest ptakiem drapieżnym o przeszywającym spojrzeniu intensywnie żółtych oczu. Posiada charakterystyczną szlarę, a wokół dzioba długie pióra czuciowe" - wyjaśnia portal jestemnaptak.pl. 

Źródło: Radio ZET/ wSzczecinie/ jestemnaptak.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET