Szykują się kolejne zmiany w szkołach? To nie inicjatywa ministerstwa
Prawdopodobnie trzeba będzie dokonać zmian w katechezie szkolnej tak, żeby nie była wykładem katechizmu w szkole, tylko żeby była wprowadzeniem w kulturę chrześcijańską - zapowiedział przewodniczący Episkopatu abp Stanisław Gądecki. Dodał, że nauczanie religijne jest częścią kodu kulturowego Polaków.
Abp. Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski ocenił, że najważniejszy wyzwanie, jakie stoi przed polskim kościołem jest "przyszłość katechezy w Polsce". W jego ocenie niezbędne będą zmiany w sposobie jej wykładania - stwierdził w rozmowie podsumowującej dekadę przewodniczenia KEP.
Gądecki: Niezbędne będą zmiany w nauczaniu religii w szkołach
W jego ocenie zmiany wprowadzone w szkołach w zakresie nauczania religii sprawiają, że "chrześcijaństwo miało być wyrugowane z historii Polski" - To bardzo niebezpieczne reakcje, dlatego, że chcąc nie chcąc Polska wyrasta z korzeni chrztu świętego i z tej tradycji europejskiej, która poprzedzała nas w tamtym czasie o tysiące lat - powiedział.
Mówiąc o niezbędnych zmianach w nauczaniu religii w szkołach, duchowny stwierdził, że konieczna będzie zmiana tonu. - Prawdopodobnie trzeba będzie zmienić ton katechezy w takim sensie, żeby mówiła ona o kulturze chrześcijańskiej. To znaczy, żeby nie była wykładem katechizmu w szkole, tylko żeby wprowadzała w kulturę chrześcijańską - powiedział.
Jak powiedział, tak prowadzona katecheza miałaby pomóc "zrozumieć to, co chrześcijaństwo wniosło w samą myśl filozoficzną, co wniosło w zrozumienie literatury, co wniosło w sztukę, w historię. To wszystko jest takim bogactwem, które mogłoby być łatwiej zrozumiane przez samych uczniów". Ocenił też, że "taka zmiana w nauczaniu religii byłaby prawdopodobnie większą obroną i wyjściem do przodu".
"Ważna część naszego kodu kulturowego"
Gądecki stwierdził, że nauczenie religii w szkole jest "ważną częścią naszego kodu kulturowego". - My z tego wyrastamy. I zasadniczo powinniśmy się tego trzymać nie dlatego, że chcielibyśmy podkreślać nasz nacjonalizm i to, że jesteśmy narodem wybranym, tylko po to, aby podkreślać naszą tożsamość, która jest trochę inna od innych krajów i ona nie burzy tożsamości globalistycznej [...], ona po prostu jest ubogaceniem tej tożsamości. Jeżeli każdy nie będzie czuł, że niesie ze sobą jakieś bogactwo, to łatwo można dojść do przekonania, że coś straciliśmy - powiedział.
12 lutego br. Ministerstwo Edukacji Narodowej opublikowało propozycje zmian w podstawie programowej kształcenia ogólnego, które przygotowały zespoły eksperckie. Do 19 lutego opinie na ich temat można było zgłosić w prekonsultacjach. Po analizie uwag mają być przygotowane projekty rozporządzeń ministra edukacji w sprawie podstawy programowej, która będzie obowiązywała od września. MEN przewiduje, że w kwietniu br. projekty trafią do konsultacji społecznych i uzgodnień międzyresortowych, a w czerwcu zostaną podpisane przez ministra edukacji.
Źródło: Radio ZET/PAP
- Żywność z dnia na dzień zdrożeje. Koniec zerowego VAT-u już 31 marca
- Partyzanci wkroczyli do Rosji, ciężkie walki na granicy. Tajemnicze nagranie w sieci
- Atak Rosji na Polskę w najbliższych miesiącach? Szef MON rozważa "każdy scenariusz"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET