Szykuje się rewolucja w wodociągach. „To będzie generowało koszty dla odbiorców"
Gminne wodociągi czeka kosztowna rewolucja. Rząd planuje nałożyć na samorządy obowiązek stałego monitoringu wody pitnej, szukając w niej substancji pochodzących z fabryk czy laboratoriów. Przedstawiciele gmin wiejskich postulują jednak, by takimi kontrolami zajął się sanepid i apelują: stałe weryfikowanie parametrów bez wyraźnej potrzeby bezcelowo podniesie stawki dla odbiorców końcowych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak unijna dyrektywa wpłynie na monitorowanie jakości wody.
- Dlaczego koszty monitoringu wpłyną na rachunki mieszkańców.
- Co sądzi Związek Gmin Wiejskich o nowym obowiązku monitorowania.
- Które instytucje mogłyby przejąć monitoring wody według Związku Gmin Wiejskich.
Badanie jakości wody pitnej. Odczujemy to w rachunkach?
Już wkrótce mogą wzrosnąć opłaty za wodę. Rząd chce bowiem, żeby gminy prowadziły specjalistyczny monitoring jakości wody pitnej - to skutek wdrożenia unijnej dyrektywy dotyczącej właśnie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi.
W efekcie gminne wodociągi będą musiały kontrolować, czy w wodzie występują chemikalia pochodzące chociażby z fabryk czy laboratoriów. To z kolei - jak mówi Radiu ZET Michał Marszał ze Związku Gmin Wiejskich - będzie generować istotne koszty.
- Dla małych gmin takie badanie, które rocznie będzie kosztowało kilka lub nawet kilkanaście tysięcy złotych, musi się przełożyć na wzrost stawek dla mieszkańców - twierdzi Michał Marszał.
„To państwowe służby powinny prowadzić monitoring"
Zdaniem Związku Gmin Wiejskich badania powinny się odbywać w momencie, gdy pojawi się realne ryzyko wystąpienia chemikaliów w wodzie. Dodaje też, że tego rodzaju kontrole powinien przeprowadzać organ państwowy - w tym przypadku Sanepid.
- Do identyfikacji takiego zagrożenia zobligowane są państwowe służby sanitarne i to one powinny wskazać, czy jest potrzeba badania, czy nie. W tym momencie będziemy cały czas zmuszeni do weryfikowania, a to będzie powodowało wzrost stawek dla odbiorców - powiedział Marszał.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET