`

Tajemnicza śmierć na dworcu w Pabianicach. Policja odkryła ciało kobiety na torach

1 min. czytania
11.02.2026 14:51
Obserwuj nas na Google

Na dworcu w Pabianicach (woj. łódzkie) policja odkryła zwłoki kobiety na torach. Na razie w tej sprawie jest więcej pytań niż odpowiedzi. Według nieoficjalnych ustaleń 69-latka zdążyła włożyć jedną walizkę do pociągu, druga została na peronie. Szczegółów na temat tragedii dowiedział się nasz reporter Mateusz Szkudlarek.

Policja na dworcu kolejowym (zdjęcie ilustracyjne)
fot. Dawid Wolski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są okoliczności tragicznego wypadku na dworcu w Pabianicach.
  • Dlaczego policja poszukuje świadków tego zdarzenia.
  • Co wykazały nieoficjalne ustalenia dotyczące zdarzenia.
  • Jakie działania podjęto w celu ustalenia przyczyn wypadku.

Tragiczny wypadek na dworcu w Pabianicach. Nie żyje 69-latka

Policja z Pabianic (woj. łódzkie) szuka świadków tragicznego wypadku na dworcu kolejowym, do którego doszło w sobotę. Zginęła w nim 69-letnia kobieta.

Według nieoficjalnych doniesień kobieta mogła zostać potrącona przez pociąg kilka godzin przed akcją ratunkową. Leżącą na torach 69-latkę miał zauważyć dopiero jeden z maszynistów innego składu przejeżdżającego przez dworzec w Pabianicach ok. godz. 8 rano - kilka godzin po wypadku.

Redakcja poleca

Jest apel policji

Dokładne okoliczności wyjaśnia policja. - Szukamy osób, które mogły widzieć to zdarzenie - mówi Radiu ZET podkomisarz Agnieszka Jachimek z pabianickiej policji.

Według nieoficjalnych ustaleń zanim kobieta zginęła pod kołami pociągu zdążyła umieścić w nim jedną z dwóch walizek. Druga została na peronie. Jednak ani w pociągu, ani na dworcu nikt na bagaż pozostawiony bez nadzoru nie zwrócił uwagi.  Na piątek zaplanowana została sekcja zwłok 69-latki.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET