Tragedia w centrum Krakowa. Nie żyje 14-latka

1 min. czytania
11.02.2026 10:36
Obserwuj nas na Google

W środę rano w domu przy ulicy Jabłonkowskiej w Krakowie strażacy znaleźli 14-latkę, która zatruła się czadem. Życia dziewczynki nie udało się uratować.

Straż pożarna (zdjęcie ilustracyjne)
fot. NewsLubuski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do zatrucia czadem w krakowskim mieszkaniu.
  • Co odkryli strażacy po przyjeździe na miejsce zdarzenia.
  • Dlaczego stężenie tlenku węgla mogło być wyższe wcześniej.
  • Jakie środki podjęto na miejscu wypadku.

Kraków. 14-latka zatruła się czadem

O godz. 5.15 w środę rano dyżurny krakowskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o wycieku czadu w domu przy ul. Jabłonkowskiej w Krakowie. Na miejscu strażacy znaleźli nieprzytomną 14-latkę w łazience.

Pomimo podjętej przez ratowników resustytacji krążeniowo-oddechowej, życia dziewczynki nie udało się uratować. W pomieszczeniu, w którym znaleziono nastolatkę, strażacy odnotowali stężenie CO na poziomie 70 ppm.

Redakcja poleca

"Wcześniej stężenie musiało być duże większe"

W rozmowie z TVN24 kpt. Hubert Ciepły, rzecznik prasowy małopolskiej straży pożarnej poinformował, że gdy strażacy przyjechali, 14-latka była już reanimowana przez swoją mamę, a mieszkanie było wietrzone. - Natomiast kiedy ta dziewczynka poszła się kąpać, musiało to stężenie być dużo, dużo większe - powiedział kpt. Ciepły. - Najważniejsze jest, że nasze mierniki wskazały obecność tlenku węgla - dodał. To dziewiąta ofiara czadu w regionie Małopolski od początku października ub. r.

Źródło: Radio ZET/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET