`

Tajemnicza śmierć na dworcu w Pabianicach. Są wyniki sekcji zwłok

2 min. czytania
17.02.2026 12:52
Obserwuj nas na Google

Sekcja zwłok 69-letniej kobiety, której ciało odnaleziono na torowisku w Pabianicach, potwierdziła tragiczny przebieg zdarzeń i wykluczyła udział osób trzecich. Śledczy ustalili, że pasażerka dostała się pod koła pociągu relacji Zakopane – Świnoujście podczas próby wniesienia bagażu do wagonu. Prokuratura koncentruje się obecnie na badaniu procedur bezpieczeństwa oraz zachowaniu obsługi pociągu.

Taśma
fot. NewsLubuski/East News (zdj, ilustracyjne)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były wyniki sekcji zwłok kobiety znalezionej na dworcu w Pabianicach.
  • Jakie obrażenia wskazały na przyczynę śmierci związane z wypadkiem.
  • Dlaczego prokuratura bada zachowanie kolejarzy w dniu wypadku.
  • Co ujawniły nagrania z monitoringu i zeznania świadków o incydencie.

Tajemnicza śmierć na dworcu w Pabianicach. Są wyniki sekcji zwłok

Prokuratura zna już wyniki sekcji zwłok kobiety, której ciało znaleziono na początku lutego na dworcu kolejowym w Pabianicach w woj. łódzkim. Sekcja wykazała, że ofiara miała obrażenia typowe dla upadku oraz potrącenia przez pociąg.

Wyniki sekcji zwłok potwierdzają, że do jej śmierci nie przyczyniły się osoby trzecie. Dowodzą też, że słuszne były wstępne ustalenia, zgodnie z którymi ofiara próbowała wsiąść do pociągu, jednak między włożeniem do przedziału jednej walizki a próbą włożenia drugiej dostała się pod pociąg, który następnie ruszył. 

Prokuratura sprawdza zachowanie kolejarzy

Prokuratura sprawdza teraz, czy kolejarze w momencie zdarzenia zachowali się w odpowiedni sposób. - Z relacji przesłuchanych już świadków wynika, że na kolejnej stacji tj. Łódź Kaliska, pociąg był sprawdzany pod kątem wypadków - powiedział Radiu ZET Paweł Jasiak z łódzkiej prokuratury okręgowej. 

Przypomnijmy, że leżącą na torach kobietę zauważył dopiero jeden z maszynistów innego składu przejeżdżającego przez dworzec w Pabianicach około godziny 8 rano, czyli aż sześć godzin po wypadku. Do policji zgłosili się świadkowie, którzy mieli widzieć całe zajście. Zabezpieczono też nagrania z monitoringu.

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET