`

Tajemnicze odkrycie rolnika na polu. Podejrzewano wampiryczny pochówek

2 min. czytania
07.10.2024 11:07
Obserwuj nas na Google

Niecodzienne odkrycie w miejscowości Belno w Kujawsko-Pomorskiem. Jeden z rolników w polu znalazł ludzkie kości. Początkowo podejrzewano, że mógł to być tzw. wampiryczny pochówek. Wiele wskazuje jednak na to, że to szczątki człowieka z czasów drugiej wojny światowej.

Taśma policyjna
fot. Karol Makurat/REPORTER (zdj. ilustr.)

Belno. Ludzkie szczątki znalezione w polu

Dla rolnika z miejscowości Belno koło Świecia był to nietypowy widok. Lokalny portal extraswiecie.pl przekazał, że po ulewnym deszczu osunęła się skarpa, która odsłoniła ludzkie szczątki. Rolnik skontaktował się z Kazimierzem Woźniakiem z Fundacji Ocalić-Pamięć z Tucholi, która przygotowuje film dokumentalny o mordach dokonywanych w gminie Jeżewo przez niemiecką organizację paramilitarną Selbstschutz w okresie drugiej wojny światowej.

Portal extraswiecie.pl wyjaśnia, że w 1939 roku w Belnie został brutalnie zamordowany m.in. jeden z bohaterów powstającego filmu - 31-letni Jan Gackowski z Nowych Krąplewic. "Odcięto mu łopatą ręce, nogi i głowę, a ciało wrzucono do jamy w lesie" - podał portal.

Redakcja poleca

- Krótko po telefonie od mężczyzny, który natknął się na szczątki, powiadomiłem grupę poszukiwawczą ze Stowarzyszenia "Wizna 1939". Wspólnie udaliśmy się na wskazane pole - powiedział Kazimierz Woźniak, prezes Fundacji Ocalić-Pamięć w rozmowie z extraswiecie.pl. Pierwsze prace na miejscu rozpoczęła jednak policja. Dopiero po wykonaniu niezbędnej dokumentacji przez technika kryminalistyki można było przystąpić do ekshumacji.

Podejrzewano tzw. wampiryczny pochówek

- Nasza antropolog Urszula Okularczyk na początku wskazała na możliwość tzw. wampirycznego pochówku, sugerując, że na sercu położono kamień. Na mapie z 1919 r. widać znak krzyża na rozdrożu, być może wskazującego na pochówek - podkreślił prezes fundacji. Z czasem jednak ta teoria stawała się coraz mniej prawdopodobna, aż w końcu w całości ją odrzucono.

Czyje szczątki znalazł więc w polu rolnik? Tego jeszcze nie udało się dokładnie ustalić. - Na razie wiemy, że był to mężczyzna. Nie wiadomo jednak, kiedy zmarł. Mógł to być zarówno rok 1939, jak i 1945. W obydwu tych okresach przez te tereny przechodził front - podkreślił Woźniak. Przy szczątkach nie znaleziono żadnych przedmiotów czy pamiątek, co może wskazywać na fakt, że przed pochówkiem wszystko zostało zabrane.

Źródło: Radio ZET / extraswiecie.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET