Archeolodzy odkryli szczątki 3 osób na Westerplatte. „Strzał padł od tyłu”

2 min. czytania
30.09.2024 12:57
Obserwuj nas na Google

Archeolodzy Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku dokonali ważnego odkrycia. Na Westerplatte odnaleźli trzy ludzkie szkielety. - Ze wstępnych ustaleń z udziałem antropologa wynika, że osoby te zostały zamordowane w miejscu ich odkrycia – przekazano.

Wykopaliska na Westerplatte
fot. Agnieszka Stawrosiejko/Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

Odkryto szczątki na Westerplatte. „Zamordowane w miejscu ich odkrycia”

W okolicy stanowiska polskiej armaty na Westerplatte odkryto szczątki trzech osób. Szkielety przebadali antropolodzy, genetycy i medycy sądowi w ramach śledztwa wszczętego przez prokuratora Instytutu Pamięci Narodowej. Celem wykopalisk było ustalenie dokładnej lokalizacji polskiego stanowiska armaty wz. 1902 kalibru 76,2 mm oraz miejsca, z którego prowadzono ostrzał. Podczas prac wykopaliskowych niespodziewanie odkryto jednak trzy kompletne szkielety. „Znaleziono je w wykopie nr 36, w pozostałościach jednego ze schronów stanowiska polowej armaty zwanej Putiłówką” – przekazało Muzeum II Wojny Światowej.

Zobacz także

Układ szczątków wskazywał, że ciała leżały na brzuchach, twarzami do ziemi. Przy dwóch szkieletach znajdowały się resztki szelek, a przy trzecim skórzany pasek. Zachowały się też inne pozostałości ubrań – skórzane półbuty i pozostałości spodni. Przy ciałach znajdowały się natomiast odłamki pocisków artyleryjskich. Na podstawie trwających badań prokurator gdańskiego IPN będzie próbował ustalić, w jakich okolicznościach doszło do śmierci tych osób, kto był jej sprawcą oraz kim były ofiary. - Ze wstępnych ustaleń z udziałem antropologa wynika, że osoby te zostały zamordowane w miejscu ich odkrycia. Najpewniej ludzi tych zapędzono do częściowo rozebranego schronu, który jako gotowy już dół wybrano na miejsce egzekucji i zakopania zwłok. Wszyscy byli

mężczyznami w wieku pomiędzy 25 a 55 lat – poinformował Filip Kuczma, kierownik Działu Archeologicznego MIIWŚ. - Zauważone przez antropologa specyficzne anomalie w budowie kości zdają się wskazywać, że dwóch z nich może być spokrewnionych. Na łopatce jednego ze zmarłych widoczny jest uraz określony wstępnie jako prawdopodobna przestrzelina – strzelający był ustawiony wyżej od klęczącej bądź siedzącej ofiary. Strzał padł od tyłu – dodał.

Redakcja poleca

Zamordowani obywatele Polski pod Westerplatte? Muzeum dokonało odkrycia

Badacze postawili hipotezę, że ofiary były polskimi obywatelami. - Interesującym znaleziskiem okazały się pozostałości skórzanego elementu czapki, tzw. potnika, z wyciśniętym napisem Bydgoszcz. To argument przemawiający za naszą hipotezą, że odnalezione osoby były obywatelami polskimi – więźniami niemieckiego obozu dla tzw. jeńców cywilnych, który funkcjonował na Westerplatte od września 1939 do czerwca 1941 roku – przekazał Filip Kuczna.

Jak informuje Muzeum II Wojny Światowej, nie można wykluczyć obecności kolejnych szczątków pod odnalezionymi szkieletami. Prace archeologiczne na miejsce będą kontynuowane. Zastępca dyrektora MIIWŚ ds. popularyzacji Mateusz Jasik ocenia, że w sytuacji potwierdzenia ustaleń wstępnej identyfikacji odkrycie nie tylko „umożliwi godny pochówek osób, które najprawdopodobniej były cywilnymi ofiarami niemieckich zbrodni”, ale i „ uzupełni wiedzę o historii Półwyspu, w istotny sposób wpływając na stan badań historycznych”.

To kolejne znalezisko na Westerplatte w 2024 r. Wcześniej badacze odnieśli największy sukces w zakresie trwających od maja działań, odkrywając dokładną lokalizację wspomnianej wcześniej putiłówki.

Źródło: Radio ZET/Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku – materiały prasowe

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET