Tajemnicze spotkanie szefa MON w USA. Padły trzy nazwiska. „To by wiele wyjaśniło"

2 min. czytania
01.10.2026 09:36
Obserwuj nas na Google

Adam Bielan poinformował, że pomógł zorganizować rozmowę szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza „z kimś dużo ważniejszym niż sekretarz wojny Pete Hegseth". – W grę wchodzą trzy nazwiska – ujawnił w programie „Graffiti" Polsat News Nikodem Rachoń, doradca prezydenta Nawrockiego ds. USA, który był współorganizatorem.

Szef MON
fot. Aleksiej Witwicki / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były powody przełożenia spotkania w Pentagonie.
  • Jaka data jest proponowana na nowe spotkanie.
  • Jakiego wsparcia udziela Kancelaria Prezydenta MON.

Spotkanie Kosiniaka-Kamysza i szefa Pentagonu przełożone

W ubiegły poniedziałek resort obrony poinformował, że na pilną prośbę strony amerykańskiej planowana na 23 września wizyta wicepremiera i szefa MON w Pentagonie odbędzie się w innym terminie. Tego samego dnia Pentagon poinformował PAP, że spotkanie zostało odwołane z powodu konfliktu terminów i będzie przełożone. We wtorek wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka podała możliwy termin spotkania. Jak twierdzi, może się ono odbyć w połowie listopada. Według doradcy prezydenta Nikodema Rachonia „źle się stało, że nie doszło do tej wizyty". Zapewnił również, że Kancelaria Prezydenta nie miała nic wspólnego z jej odwołaniem.

– Kancelaria Prezydenta wspiera Ministerstwo Obrony Narodowej, mieliśmy tego szereg przykładów – powiedział Rachoń w Polsat News. Powołał się m.in. na wpis Adama Bielana, który oznajmił, że pomógł zorganizować spotkanie szefa polskiego MON z „politykiem dużo ważniejszym niż sekretarz wojny Hegseth". – Wiem, o które spotkanie chodzi, bo sam je współorganizowałem i osobiście brałem w nim udział razem z wicepremierem Kosiniakiem-Kamyszem – ujawnił Rachoń. Nie zgodził się jednak na podanie szczegółów. – Do czasu tego wpisu ta sprawa pozostawała w tajemnicy, więc nie chciałbym ujawnić – przyznał.

„To by wiele wyjaśniło"

Doradca Nawrockiego wyjaśnił, że w grę wchodzą trzy nazwiska: szefowa gabinetu Susie Wiles, wiceprezydent USA J.D. Vance oraz sam prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. – Być może pan Kosiniak-Kamysz uzna za stosowne, żeby o tym wspomnieć. To by wiele wyjaśniło, jeśli chodzi o to, jak dalece Kancelaria Prezydenta starała się przez ten cały rok doprowadzić do współpracy i połączenia sił – dodał doradca prezydenta ds. USA.

Redakcja poleca

Rachoń zdradził również, że w październiku 2025 roku w BBN odbyło się spotkanie, podczas którego padła pewna propozycja. Jak ujawnił, chodziło o powstanie grupy roboczej złożonej z przedstawicieli BBN-u i MON-u. Dodał jednak, że propozycja została odrzucona przed przedstawicieli MON. – Źle się stało, bo praktycznie przez dziewięć miesięcy rząd niewiele zrobił w tym kierunku – ocenił Rachoń w Polsat News.

Źródło: Radio ZET/Polsat News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET