Tajemnicze zniknięcie w Polsce. 26-latka wracała z Rosji
Policja poszukuje 26-letniej obywatelki Węgier, która zaginęła, podróżując przez Polskę z Rosji. Młoda kobieta porzuciła bagaż i wysiadła z autokaru na trasie Kielce-Kraków, a ślad po niej zaginął. Mundurowi proszą o pomoc w poszukiwaniach.
Darja Mochliak z Węgier zaginęła. Wracała z Rosji przez Polskę
W niedzielę 26-latka wracała do swojej ojczyzny z Rosji przez Polskę. Jak informuje krakowska policja, obywatelka Węgier Darja Mochliak opuściła autobus na trasie Kielce-Kraków. Nie wiadomo jednak, gdzie dokładnie wysiadła z autokaru. W środku zostały wszystkie jej bagaże.
Darja Mochliak nie poinformowała nikogo z podróżujących, dokąd się udaje. Zgłoszenie o jej zaginięciu wpłynęło do komendy w stolicy Małopolski, policja prowadzi obecnie poszukiwania. Krakowscy policjanci udostępnili rysopis 26-latki: wzrost 178-180 cm, waga 70 kg, sylwetka krępa, włosy proste, długie do ramion, ciemnobrązowe, oczy niebieskie.
Jej znakiem szczególnym są przebarwienia skóry na prawej stronie brzucha. Ma też zdeformowane płytki paznokci na kciukach. W dniu zaginięcia była ubrana w długie czarne spodnie, czarną kamizelkę i granatowe obuwie sportowe marki New Balance. Posiadała przy sobie czarną torebkę.
Młoda kobieta nie zna j. polskiego. Każdy, kto może mieć informacje na temat Darji Mochliak, proszony jest o kontakt z Komisariatem Policji II w Krakowie pod numerem telefonu 47-83-52-915 lub pod numerem alarmowym 112.
Źródło: Radio ZET/Policja w Krakowie
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET