Nie żyje polski turysta w Hiszpanii. Próbował ratować dzieci
Niedaleko Alicante w Hiszpanii dwie osoby utonęły podczas próby ratowania tonących dzieci w pobliżu plaży La Roqueta. Nie żyje m.in. 46-letni Polak. Nad morzem nie było ratowników.
Hiszpania. Nie żyje turysta z Polski
Hiszpański dziennik "El País" jako pierwszy poinformował o wypadku na plaży La Roqueta w Guardamar del Segura. W piątek silny wiatr uniemożliwił tam powrót do brzegu dwójce dzieci, które kąpały się w morzu. Ratowały je dwie osoby, w tym 46-letni Polak i 52-letni Brytyjczyk. Ratowników nie było na miejscu, obowiązywała "czerwona flaga".
Dziennik podał, że mężczyzn nie udało się uratować mimo udzielonej im pierwszej pomocy. Reporterzy tłumaczą, że za trudne warunki w regionie odpowiada wiatr Levante.
Burmistrz Guardamar del Segura José Luis Sáez oświadczył, że to już trzeci zgon, do którego doszło w ostatnich dniach na lokalnej plaży. W poniedziałek poinformowano z kolei o utonięciu dwojga Niemców - 66-letniego mężczyzny i 64-letniej kobiety. Zginęli na plaży w Elche, choć w tym wypadku interweniowały służby ratownicze, które przeprowadziły reanimację.
- Panujące warunki na morzu są bardzo niebezpieczne, a silne prądy sprawiają, że kąpiel jest niewskazana. Konieczne jest zachowanie maksymalnych środków ostrożności - mówił burmistrz cytowany przez dailymail.co.uk.
Źródło: Radio ZET/"El País"/dailymail.co.uk
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET