Tak chcą wykorzystać potencjał byłych żołnierzy. Polska może sporo zyskać
Nasi żołnierze zdobywają doświadczenia, służąc w misjach pokojowych niemal na całym świecie. Ich doświadczenie jest bezcenne, szczególnie w czasach, kiedy na pierwszy plan znów wybijają się kwestie bezpieczeństwa. Polska jednak nie zawsze potrafi wykorzystać ich potencjał również po odejściu ze służby.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak program „Trzecia Linia” wspiera byłych żołnierzy w karierze cywilnej.
- Dlaczego doświadczenie wojskowe jest ważne dla firm technologicznych.
- Co pokazują statystyki MON o liczbie żołnierzy kończących służbę.
Zakończenie służby wojskowej rodzi pytanie o dalszą karierę i wykorzystanie doświadczenia zdobywanego przez lata. Wiedza weteranów i byłych żołnierzy może być cenna dla firm tworzących technologie dla bezpieczeństwa i obronności. Potrzebne jest jednak przełożenie jej na konkretne role zawodowe, poznanie rynku cywilnego i kontakt z pracodawcami.
Program „Trzecia Linia”, realizowany przez FORT Kraków, ośrodek wspierający rozwój technologii podwójnego zastosowania, stworzony przez Akademię Górniczo-Hutniczą, ma pomóc byłym żołnierzom, weteranom i rezerwistom wykorzystać swoje kompetencje.
Program dla weteranów \"Trzecia Linia\"
Zapotrzebowanie na specjalistów
Wojna w Ukrainie brutalnie uzmysłowiła Polakom, że kwestie bezpieczeństwa, choć przez lata schodziły na dalszy plan, są kluczowe dla funkcjonowania państwa. Zagrożenie ze strony Rosji, o którym cały czas przypominają politycy, sprawiło, że wrócił nawet temat przymusowej służby wojskowej.
Równocześnie cały czas mamy problem z wykorzystaniem potencjału ludzi odchodzących ze służby. A mówimy tu o naprawdę potężnej grupie znakomicie wyszkolonych żołnierzy. Jak pokazują dane MON, w latach 2022 – 2025 ponad 35 tysięcy osób zakończyło służbę w wojsku.
W samym tylko 2025 roku zawodową służbę wojskową zakończyło 7795 żołnierzy. Co dzieje się później z ich doświadczeniem? Znają potrzeby wojska, potrafią kierować zespołami i podejmować decyzje pod presją.
MON prowadzi system pomocy rekonwersyjnej, obejmujący m.in. doradztwo zawodowe, przekwalifikowanie, pośrednictwo pracy i praktyki. To jednak cały czas za mało, szczególnie biorąc pod uwagę obecną sytuację geopolityczną. Badania pokazują zresztą, że 7 na 10 żołnierzy nie skorzystało z pomocy resortu.
Bezcenne doświadczenie
Żołnierze odchodzący ze służby, często weterani misji pokojowych w krajach ogarniętych wojną, zdobyli bezcenne doświadczenie, którego nie da się zdobyć właściwie nigdzie poza służbami mundurowymi. Program „Trzecia Linia” ma sprawić, że nie zostanie ono zmarnowane, a nasz kraj będzie nadal mógł korzystać z wiedzy i umiejętności tych ludzi.
Wiedza wyniesiona ze służby obejmuje znacznie więcej niż znajomość sprzętu i procedur. To także umiejętność organizacji pracy, odpowiedzialność za ludzi, ocena ryzyka oraz działanie w sytuacjach, w których czasu i informacji jest zbyt mało. Państwo korzysta z kompetencji żołnierza podczas służby. Dlaczego miałoby tego nie robić również po zdjęciu munduru? Choćby poprzez firmy, zespoły technologiczne i nowe przedsięwzięcia.
Aby jednak móc wykorzystać w pełni ich potencjał, należy pomóc żołnierzom w zaadaptowaniu się do nowych realiów. Temu ma m.in. posłużyć „Trzecia Linia”. Były żołnierz może pomóc zespołowi rozpoznać problem, ocenić przydatność rozwiązania i zaplanować testy. Sam musi jednak poznać specyfikę danej branży, odpowiedni język i kulturę korporacyjną.
Wziąć przykład z USA
Kompetencje zdobyte w wojsku można wykorzystać rzecz jasna nie tylko w sektorze bezpieczeństwa, dlatego bardzo ważne jest, by pomóc byłym żołnierzom w poznaniu innych gałęzi gospodarki.
O tym, jak cenne może to być dla całego kraju, świadczy chociażby przykład USA i ustawa G.I. Bill, podpisana przez Franklina D. Roosevelta. Ułatwiała ona m.in. dostęp do edukacji dla wracających z frontów II wojny światowej żołnierzy, którzy potem budowali amerykańską potęgę gospodarczą. Dlaczego Polska ma nie skorzystać z przykładu naszych sojuszników, który przyniósł tak znakomite efekty?
- Tęsknota za misją determinuje wybory zawodowe wielu byłych żołnierzy, dlatego wierzymy, że program „Trzecia Linia” spotka się z dużym zainteresowaniem. W trzeciej dekadzie XXI wieku, w dobie głębokich zmian na współczesnym polu walki, bezpieczne otoczenie geopolityczne zależy również od zdolności państwa do tworzenia innowacji na rzecz bezpieczeństwa i odporności. Właśnie dlatego doświadczenie i kompetencje weteranów i byłych żołnierzy są dziś tak cenne - mówi Izabela Albrycht, pełnomocniczka Rektora AGH ds. NATO DIANA, kierująca działaniami FORT Kraków po stronie AGH.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET