Do tragicznego zdarzenia przy kościele na ulicy Pszennej w Tarnowie doszło w niedzielę (12.11) przed godziną 7. Parafianie zmierzający na poranną mszę świętą zauważyli nieprzytomnego duchownego, który leżał na schodach prowadzących do świątyni. Na miejsce wezwano natychmiast służby.
Tarnów. Nie żyje ksiądz Zbigniew Krzyszkowski
Pomocy poszkodowanemu księdzu Krzyszkowskiemu zaczęli udzielać strażacy. – Byliśmy obok miejsca zdarzenia. Powiadomili nas ludzie, że leży osoba ranna, zakrwawiona. Strażacy podjechali alarmowo 200 metrów dalej i próbowali udzielać kwalifikowanej pierwszej pomocy – powiedział w rozmowie z TVN24 dyżurny tarnowskiej straży pożarnej.
Niestety, resuscytacja krążeniowo-oddechowa nie przyniosła skutku. Lekarz stwierdził zgon duchownego. Ksiądz Zbigniew Krzyszkowski miał 69 lat. Od niemal dekady był proboszczem parafii pw. św. Stanisława Kostki w Tarnowie.
Przyczyny i okoliczności wypadku badają policjanci pracujący pod nadzorem prokuratora. Wstępne poszlaki wskazują na to, że śmierć duchownego była nieszczęśliwym wypadkiem. 69-latek najprawdopodobniej zasłabł, przewrócił się na schody i uderzył głową o ich twardą krawędź. "Gazeta Krakowska" ustaliła, że zmarły ksiądz skarżył się na złe samopoczucie podczas sobotniej, wieczornej mszy.
Źródło: Radio ZET/TVN24/"Gazeta Krakowska"
- Żubr zginął pod kołami wojskowego jelcza. "Jechał około 40 km/h"
- Tajemnicza śmierć na parkingu. Zwłoki znaleziono przy ciężarówce
- Odgryziona ludzka ręka na trawniku. Makabryczne odkrycie w ośrodku wczasowym
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET