`

Stare Masiewo. Żubr zginął pod kołami wojskowego jelcza. "Jechał około 40 km/h"

2 min. czytania
12.11.2023 15:51
Obserwuj nas na Google

W Starym Masiewie na Podlasiu kierowca wojskowej ciężarówki uderzył w żubra. Zwierzę nie przeżyło. W sieci posypały się komentarze. "Ile oni pędzili po takiej wąskiej drodze?", "Z jaką prędkością jechała ciężarówka przez wieś? Żubr to nie ułomek" – pytali poruszeni internauci.

Wojskowa ciężarówka zabiła żubra
fot. Facebook.com/Adam Wajrak/Julita Toczyska

Zdjęcia żubra, który zginął na drodze we wsi Stare Masiewo w województwie podlaskim udostępnił w sieci dziennikarz "Gazety Wyborczej" i działacz na rzecz ochrony przyrody Adam Wajrak. "Pędzące wojskowe ciężarówki, terenówki, rosomaki itp. stały się normą w Puszczy, najcenniejszym przyrodniczym obiekcie w Polsce i jednym z najcenniejszych w Europie. Armia zachowuje się jakby jej dowódcy nie wiedzieli, gdzie są i co to za miejsce. Nie wyobrażam sobie np. US Army tak zachowującej się np. w Yellowstone. Ich zabawa w wojnę staje się już groźna nie tylko dla ludzi, ale też dla zwierząt i tego unikalnego ekosystemu" – napisał na Facebooku.

Wojskowa ciężarówka zabiła żubra. "Jelcz jechał około 40 km/h"

Pod wpisem od razu zaroiło się od komentarzy zbulwersowanych internautów. Oto niektóre z nich: "Jak to? Zabić takiego olbrzyma?", "Tak trudno go było zauważyć?", "Przecież taki żubr to nie mrówka", "Ile trzeba zapier***lać, żeby zabić takie zwierzę".

Redakcja poleca

Major Anna Soliwoda z Wojskowego Zgrupowania Zadaniowego Podlasie w rozmowie z TVN24 potwierdziła, że w niedzielę (12.11) doszło do śmiertelnego potrącenia żubra przez samochód wojskowy. Dodała, że sprawą zajmuje się Żandarmeria Wojskowa, ale ze wstępnych ustaleń wynika, że zwierzę wyszło niespodziewanie na drogę.

Z kolei Iwo Sawa z Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Lublinie przekazał, że wojskowy jelcz miał się poruszać z prędkością około 40 km/h. – Żołnierz kierujący jelczem został zbadany pod kątem obecności alkoholu w organizmie. Był trzeźwy. W pojeździe podróżowali też inni żołnierze, ale nikomu nic się nie stało. Kierowca nie został ukarany, okoliczności nie wskazują, aby przyczynił się do zdarzenia – poinformował.

W Polsce żubr jest prawnie chroniony już od XVI wieku. Aktualnie na podstawie Ustawy o Ochronie Przyrody z dnia 16 kwietnia 2004 roku. Prawie połowa polskiej wolnej populacji żubra skupiona jest w Puszczy Białowieskiej.

Źródło: Radio ZET/TVN24

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET