`

„Te prace będą kontynuowane". Nowe informacje po pożarze w Puszczy Solskiej

2 min. czytania
11.05.2026 06:52
Obserwuj nas na Google

W niedzielę strażacy przeczesali około 350 ha lasu, dogaszając pogorzelisko w Puszczy Solskiej. Pożar, który wybuchł we wtorek, jest już opanowany. W akcję zaangażowało się ponad 200 strażaków. „Opanowanie pożaru Puszczy Solskiej to początek długiej drogi związanej z dogaszaniem ognia" – przekazały Lasy Państwowe.

Straż pożarna
fot. Patryk Lefanowicz/Lasy Państwowe, pracownicy Nadleśnictwa Józefów

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podejmują strażacy w Puszczy Solskiej po ugaszeniu pożaru.
  • Które obszary Puszczy Solskiej są obecnie priorytetowe dla strażaków.
  • Jakie technologie wykorzystywane są do monitorowania pogorzeliska.

Pożar w Puszczy Solskiej. Trwa dogaszanie pogorzeliska

Niedziela była szóstym dniem prowadzenia akcji gaśniczej w Puszczy Solskiej (pow. biłgorajski). Strażacy skupiają się już głównie na przeczesywaniu terenu lasu, sprawdzaniu, gdzie są jeszcze zarzewia ognia, przekopywaniu ich, przelewaniu wodą i dozorowaniu pogorzeliska.  Pożar w Puszczy Solskiej objął m.in. obszary torfowe. Mogą tam być ukryte zarzewia ognia. Spłonęło kilkaset hektarów lasu, ale teren działania strażaków to obecnie około 1,2 tys. ha.

W niedzielę w dogaszanie i monitorowanie pogorzeliska zaangażowanych było ponad 200 strażaków z PSP i OSP. W niedzielę rano rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Biłgoraju kpt. Mateusz Małyszek przekazał, że do sprawdzenia i przeczesania przez strażaków pozostaje jeszcze około 850 ha. – Około 350 ha z tego obszaru zostało już przeczesane i sprawdzone. Jutro te prace będą kontynuowane na kolejnych obszarach – przekazał w niedzielę wieczorem w rozmowie z PAP. 

„To początek długiej drogi"

„Opanowanie pożaru Puszczy Solskiej to początek długiej drogi związanej z dogaszaniem ognia tak, by mieć pewność, że nie płomienie nie powrócą" – przekazały w niedzielę Lasy Państwowe. „Dyżurujący pracownicy w naszych Punktach Alarmowo-Dyspozycyjnych cały czas wypatrują dymu nad lasem i monitorują sytuację. Wykorzystujemy nasze drony z termowizją, by identyfikować miejsca o najwyższej temperaturze, np. przy tlących się pniach" – dodano w opublikowanym komunikacie. 

Cały czas trwa nadzór straży pożarnej na terenie pożarzyska. Jak informują LP, jest wiele stanowisk i pojedynczych drzew z bardzo wysoką temperaturą. Tli się również część torfowisk, które dogasza straż. Część terenów, gdzie już nie ma zagrożenia pożarem, przekazano leśnikom. „Po ostatecznym dogaszeniu czeka nas długa praca związana z szacowaniem strat, a potem odnowieniem lasu wspólnie z naturą" – poinformowały LP.

Redakcja poleca

Pożar w powiecie biłgorajskim w Puszczy Solskiej na Lubelszczyźnie wybuchł we wtorek. W kulminacyjnym momencie akcji gaśniczej zaangażowanych było ponad tysiąc osób, w tym strażaków, leśników, policjantów, żołnierzy obrony terytorialnej. Do gaszenia pożaru wykorzystywane były także śmigłowce i samoloty gaśnicze. We wtorek wieczorem w trakcie akcji rozbił się samolot gaśniczy Dromader. Zginął 65-letni pilot.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET