`

Tego nie wolno robić w sanatorium. Kuracjuszom grożą wysokie kary

Alicja Bartosiak
2 min. czytania
10.12.2025 09:26
Obserwuj nas na Google

Planujesz pobyt w sanatorium? Musisz wiedzieć, że chociaż odpoczynek w takim miejscu przypomina wakacje, jest to placówka lecznicza, w której obowiązują konkretne zasady. Ich złamanie może skończyć się surową karą.

Co jest zabronione w sanatorium?
fot. EastNews/Joanna Gajcy

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co jest kategorycznie zabronione w sanatorium.
  • Jakie są konsekwencje naruszenia regulaminu sanatorium.
  • Dlaczego sanatoria w Polsce są przeciążone.
  • Jakie są koszty pobytu w sanatorium w 2025 roku.

Czego nie wolno robić w sanatorium? 

Sanatorium, choć oferuje wypoczynek i zabiegi lecznicze, nie jest hotelem, w którym możemy wypoczywać na własnych zasadach. Pamiętajmy, że w sanatorium przebywają również inni kuracjusze, którzy dochodzą do zdrowia. Pacjenci powinni także przestrzegać regulaminu wewnętrznego danej placówki. Pamiętajmy, że jeśli  przyjedziemy do sanatorium zbyt późno lub opuścimy je przed końcem terapii, uzdrowisko może nałożyć w takiej sytuacji na pacjenta opłatę dodatkową, czyli tzw. gapowe – nawet 150 złotych za dzień. Wyjątkiem jest choroba uniemożliwiająca dalszy pobyt, choroba lub śmierć członka rodziny, lub sytuacja, gdy skrócenie pobytu leży po stronie sanatorium. Ponadto, w sanatorium zakazane jest:

  • spożywanie alkoholu
  • handlowanie różnymi przedmiotami
  • wynoszenie posiłków ze stołówki
  • przyjmowanie gości w pokoju po godzinie 22
  • wynoszenie sprzętu sanatoryjnego

Kary zależą od skali naruszenia i od regulaminu konkretnego sanatorium. Najczęściej są to upomnienia, ale zdarza się, że pacjent dostaję karę pieniężną, sięgającą nawet 5 tys. złotych. 

Natychmiastowe usunięcie z sanatorium może nastąpić w przypadku spożywania alkoholu lub narkotyków, agresywnego zachowania czy poważnych naruszeń bezpieczeństwa.

Rekordowe zainteresowanie leczeniem uzdrowiskowym

Sanatorium to zakład leczniczy, który oferuje stacjonarną rehabilitację i leczenie chorób przewlekłych, takich jak schorzenia układu krążenia czy oddechowego. Najczęściej pacjenci mają do dyspozycji naturalne zasoby, jak wody mineralne czy borowiny. Oprócz specjalistycznych zabiegów mogą liczyć na zajęcia sportowe, rekreację i wypoczynek. W Polsce takie ośrodki cieszą się dużym zainteresowaniem – obecnie, jak podaje Gazeta Prawna, na potwierdzenie skierowania czeka już 88,6 tysiąca osób. W I półroczu 2025 roku ponad 208 tysięcy osób skorzystało z leczenia uzdrowiskowego.

“Uzdrowiska pękają w szwach. I choć NFZ zwiększył liczbę turnusów, to zapotrzebowanie rośnie jeszcze szybciej. Pacjenci chcą jechać szybciej, ale system takich możliwości nie ma” – czytamy. 

Przyczyny to m.in. biurokracja, która wydłuża kolejki. NFZ musi przyjąć skierowanie (papierowo i elektronicznie), zweryfikować je formalnie (czasami trwa to tygodnie), ocenić zasadność medyczną i dopasować miejsce i termin do regionu pacjenta. 

Redakcja poleca

Ile kosztuje pobyt w sanatorium?

Koszt terapii pokrywa Narodowy Fundusz Zdrowia, a pacjent płaci za nocleg oraz wyżywienie. Ceny sanatoriów na NFZ zależą od sezonu i standardu pokoju, ale po zmianach od 1 października 2025 r. wynoszą od ok. 222 zł do 684 zł za 21-dniowy turnus, a same opłaty za dobę wahają się od 10,60 zł (niski sezon) do 32,60 zł (wysoki). 

Źródło: Radio ZET/gk24.pl/gazetaprawna.pl/infor.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET