`

Ten gest nie spodoba się abpowi Gądeckiemu. "Wielu z nas wie, kto za tym stoi"

2 min. czytania
29.04.2024 10:07
Obserwuj nas na Google

To najprawdopodobniej ostatnie miesiące Stanisława Gądeckiego na stanowisku arcybiskupa. W październiku duchowny przejdzie na emeryturę. Poznańscy księża już teraz przygotowali ironiczną piosenkę na pożegnanie, którą rozsyłają między sobą za pomocą wiadomości - informuje "Gazeta Wyborcza".

abp. Stanisław Gądecki
fot. Karol Porwich/East News

W październiku na emeryturę przejdzie abp Stanisław Gądecki z Poznania, który przez 10 lat stał na czele Konferencji Episkopatu Polski wspólnie z bpem Markiem Jędraszewskim z Krakowa. Duchowni z Poznania przygotowali już ironiczną pożegnalną piosenkę, którą przesyłają między sobą. Do treści utworu dotarła "Gazeta Wyborcza".

- Wielu z nas wie, kto za tym stoi, ale proszę mnie zwolnić z odpowiedzi na to pytanie. Kariera tego człowieka zostałaby w Kościele wstrzymana raz na zawsze. Byłby skończony, jak to się mówi w świecie polityki. Proszę tylko zwrócić uwagę, że ta szydercza piosenka nie obraża naszego hierarchy i jego najbliższych współpracowników - powiedział w rozmowie z "GW" jeden z poznańskich proboszczów.

Redakcja poleca

Ironiczna piosenka na pożegnanie abpa Gądeckiego

- Ta piosenka jest przekazywana między księżmi od kilku dni, albo przez SMS, albo przez portale społecznościowe. Uważam, że i tak jest bardzo delikatna, bo nastroje w diecezji naprawdę są fatalne - zaznaczył poznański wikary. Autor napisał tekst pod melodię znanej piosenki "Siekiera, motyka". Znajomość układów kurialnych dowodzi, że za tym tekstem stoją duchowni - zaznacza "Gazeta Wyborcza". Poniżej publikujemy treść pierwszej zwrotki i refrenu:

„Pastorał, piuska, dekret, bejmy
Kończy Stasiu, pan udzielny,
Pastorał, piuska, dekret tuż,
Dosza zabierz, już, już, już!
Telefon, komputer, pióro, kartki
Szuka Irek też posadki,
Telefon, komputer, pióro, cyrk;
Kanclerzować kończ już w mig!"

Ref.: "Emeryci idźcie stąd,
Rzym czy Strzelno, wolny bądź!
Daj w Poznaniu Boże nasz,
Daj biskupa, bo już czas!"

W pierwszym wersie piosenki wymienione zostały atrybuty biskupa. Refren nawiązuje do miejsca urodzin (Strzelno) i studiowania (Rzym) abpa Gądeckiego. Autor zwraca się też do samego Boga z prośbą o wyznaczenie nowego biskupa.

Źródło: Radio ZET/"Gazeta Wyborcza"

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET