`

Ten kraj jest absolutnym hitem wśród polskich turystów. „Wzrost o nawet 50 procent”

4 min. czytania
09.06.2026 17:03
Obserwuj nas na Google

Od kilku sezonów czerwiec bije rekordy popularności na wyjazdy wśród polskich turystów, a ich ulubionym kierunkiem jest Hiszpania. Polacy wybierają ten miesiąc na podróże ze względu na gwarantowane słońce, brak tłumów w kurortach i znacznie niższe ceny. - Można zaoszczędzić nawet ok. 20 proc. w porównaniu do lipca czy sierpnia - mówi w rozmowie z RadioZET.pl Mateusz Jarzębowicz z Travelplanet.pl.

Pasażerowie na lotnisku (zdjęcie ilustracyjne)
fot. Lukasz Gdak/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie kraje zyskują na popularności wśród polskich turystów.
  • Dlaczego Hiszpania jest numerem jeden dla polskich turystów.
  • Co przyciąga polskich turystów do Tunezji latem.
  • Jakie są korzyści z organizowania wakacji w czerwcu.

Biura podróży zauważają w ostatnim czasie zmiany w zachowaniach konsumentów. Chociaż chęć do zagranicznych wyjazdów utrzymuje się na wysokim poziomie od lat, Polacy coraz sprytniej podchodzą do wakacyjnego kalendarza. - Czerwiec to dziś bardzo sprytny wybór. Mamy wtedy idealne okno pogodowe połączone z nieco niższymi niż w szczycie sezonu cenami - wyjaśnia w rozmowie z RadioZET.pl Mateusz Jarzębowicz, head of Travel Supply w Travelplanet.pl.

W czerwcu na południu Europy termometry wskazują bardzo przyjemne 25-30 st. C, w Turcji robi się nieco cieplej, a Egipt wita urlopowiczów upałami przekraczającymi 30 st. C. Nagrzana woda w morzu sprzyja całodniowemu plażowaniu, a popołudnia można przeznaczyć na zwiedzanie. Eksperci z Travelplanet.pl wskazują, gdzie w tym miesiącu najchętniej latają Polacy?

Hiszpania absolutnym numerem jeden

Liczba rezerwacji na Półwysep Iberyjski wzrosła w czerwcu o 50 proc. w stosunku do ubiegłego roku. Co ciekawe, Hiszpania jest krajem, gdzie Polacy rzadziej szukają pakietu all inclusive. - Nieco mniejsza popularność tej opcji w Hiszpanii wynika ze specyfiki tego kraju. Są klienci, których hiszpańska kuchnia i chęć spędzenia czasu także poza hotelem kuszą na tyle, że ograniczają ilość hotelowych posiłków - wyjaśnia rozmówca RadioZET.pl.

Skąd rosnąca popularność Hiszpanii wśród polskich turystów? Jak tłumaczy Mateusz Jarzębowicz z Travelplanet.pl, w przypadku wyjazdów zorganizowanych decydującym czynnikiem jest często poczucie bezpieczeństwa, jakie daje opieka biura podróży w nieprzewidzianych sytuacjach.

- To lifestylowy kierunek, który kusi lokalnymi smakami, a turyści chcą w pełni doświadczyć hiszpańskiej fiesty - komentuje Ewelina Karczewska-Stasik, ekspertka ds. rynku turystycznego w Travelplanet.pl. Za 7 dni wypoczynku w kontynentalnej części Hiszpanii (hotel 4-gwiazdkowy, dwa posiłki dziennie) zapłacimy obecnie ok. 2,5 tys. zł za osobę.

Bułgaria i Grecja kuszą spokojem

Dużą popularnością cieszą się też kurorty nad Morzem Czarnym. Bułgarię wybrało o 30 proc. więcej podróżujących niż rok temu. Najbardziej oblegane są Słoneczny Brzeg oraz Złote Piaski. Aż 85 proc. podróżnych stawia na wyjazdy trwające do 7 dni, choć o połowę wzrosło też zainteresowanie pobytami dłuższymi (od 8 do 13 dni). Tydzień all inclusive w standardzie 4 gwiazdek kosztuje tam poniżej 2,3 tys. zł, a najwięksi łowcy okazji mogą znaleźć oferty nawet poniżej 2 tys. zł za osobę.

Redakcja poleca

O jedną trzecią więcej chętnych odnotowała również Grecja, doceniana za krótki przelot (do 3 godzin lotu z Polski) oraz bezstresowe podejście do życia. Jednocześnie na początku lata tamtejsza przyroda zachwyca pięknymi barwami. Koszt czerwcowego wypoczynku all inclusive na greckich wyspach to ok. 3 tys. zł od osoby.

Egzotyka w Tunezji

Dla osób szukających orientalnych klimatów świetną opcją jest Tunezja. Oprócz gwarantowanej pogody, szerokich plaż i lotu trwającego niecałe 4 godziny z Polski, kraj ten oferuje doskonałe warunki do wycieczek.

Turyści chętnie zwiedzają starożytną Kartaginę, malownicze miasteczko Sidi Bou Said czy decydują się na dwudniowe safari po Saharze, próbując lokalnej kuchni pachnącej kuminem i daktylami. Tydzień all inclusive w hotelu 4-gwiazdkowym to wydatek rzędu 2,3 tys. zł (z ofertami last minute schodzącymi nawet poniżej 2 tys. zł).

Jak upolować podróż w dobrej cenie?

Podróżni często narzekają, że dobre oferty last minute jest coraz ciężej upolować. Mateusz Jarzębowicz wyjaśnia, jak najłatwiej znaleźć bilety w korzystnej cenie. -  Zasada jest prosta - jeśli zależy nam na konkretnym hotelu, destynacji i terminie, to im bliżej terminu planowanego przez nas wyjazdu, tym musimy być bardziej elastyczni - mówi w rozmowie z RadioZET.pl.

Jednocześnie zaznacza, że organizując wyjazd w ostatniej chwili, należy przede wszystkim sprawdzić ważność dokumentów zarówno swoich, jak i dzieci. - Te dziecięce są ważne zdecydowanie krócej, co może nas niemiło zaskoczyć tuż przed samym wylotem - dodaje.

„Nawet 20 proc. taniej”

Wśród ulubionych destynacji Polaków w czerwcu niezmiennie są także Turcja oraz Egipt. - Chociaż Tunezja od lat cieszy się dużą popularnością, trudno jednak mówić tutaj o konkurencji dla Turcji i Egiptu, które mają bezkonkurencyjny stosunek ceny do jakości w segmencie all inclusive - zaznacza ekspert.

W Turcji urlop all inclusive w 4-gwiazdowym hotelu upolujemy nawet poniżej 2 tys. zł za osobę, natomiast ceny za podobny standard w Egipcie startują od ok. 2,3 tys. zł. Choć środek lata ma swój urok, to właśnie początek sezonu daje większe szanse na relaks, maksymalne wykorzystanie infrastruktury hotelowej i świetną pogodę w zdecydowanie bardziej kameralnych warunkach. - Czteroosobowa rodzina z dziećmi w wieku 2 i 8 lat, decydując się na wyjazd do Turcji w czerwcu, może zaoszczędzić nawet ok. 20 proc. w porównaniu do podróży do tego samego miejsca miesiąc później - podsumowuje ekspert.

Źródło: Radio ZET/Travelplanet.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET