`

Ten zakaz we Wrocławiu będzie dużym wyzwaniem. Władze chcą kupić więcej czasu

2 min. czytania
11.12.2024 11:31
Obserwuj nas na Google

Wrocław wymienia połowę floty autobusowej, jednak decyduje się na diesle zamiast elektryków. Miasto podpisało umowę na dzierżawę, chcąc zyskać czas przed zakazem kupna tradycyjnych pojazdów od 2026 roku.

elektryczny autobus
fot. Jaroslaw Jakubczak/Polska Press/East News
  • Wrocław wymienia połowę floty autobusowej
  • Miasto zdecydowało się na dzierżawę autobusów z napędem dieslowym
  • Zakaz kupowania autobusów z tradycyjnym napędem wejdzie w życie w 2026 roku

Wrocław wymienia autobusy. Chce kupić czas przed zakazem

Władze Wrocławia podjęły decyzję o wymianie połowy floty autobusowej, podpisując umowę na 10-letnią dzierżawę nowych pojazdów. Zamiast oczekiwanych elektryków miasto postawiło na autobusy z napędem dieslowym. Jak dowiedziało się Radio ZET, taki krok ma umożliwić miastu przygotowanie się na nadchodzące zmiany prawne dotyczące transportu publicznego. - Naszym tropem podążają inni przewoźnicy i inne miasta, dostosowujemy się do obecnych warunków i obecnej rzeczywistości - mówi reporterce Radia ZET prezes MPK Wrocław Witold Woźny.

Redakcja poleca

Przyszłość zeroemisyjnych pojazdów

Zgodnie z nowymi przepisami od 2026 roku wszystkie duże miasta w Polsce, w tym Wrocław, będą zobowiązane do zakupu wyłącznie zeroemisyjnych autobusów. Ustawa z takimi zapisami została już przyjęta przez Senat w zeszłym tygodniu. Prezes MPK Wrocław Witold Woźny podkreśla, że wymiana na raz 200 autobusów byłaby teraz nierealna. Dlatego miasto zdecydowało się na dzierżawę pojazdów z tradycyjnym napędem, co daje czas na stopniowe wprowadzanie elektryków. Obecnie, we Wrocławiu tylko jedna linia autobusowa jest obsługiwana w pełni przez elektryczne autobusy.

Prezes MPK Wrocław przyznaje, że nakaz kupowania nowych autobusów tylko zeroemisyjnych to będzie duże wyzwanie. - Żadnego miasta, nie tylko Wrocławia, na to nie stać - podkreśla. Zamówienia na nowe elektryczne autobusy są i będą, ale na dziesięciokrotnie mniejszą skalę. Na chwilę obecną liczba autobusów zeroemisyjnych na ulicach wszystkich dużych polskich miast (powyżej 100 tys. mieszkańców) odpowiada liczebnie flocie komunikacji miejskiej tylko w samej Warszawie. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET