To będzie "bat" na kierowców. Ministerstwo zmieni przepisy o konfiskacie auta

Anna Skalik
2 min. czytania
11.07.2024 12:40
Obserwuj nas na Google

Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad nowelizacją przepisów o konfiskacie auta za jazdę po alkoholu. Obowiązujące prawo ma zostać zaostrzone, w efekcie czego kara mogłaby być zastosowana już nie za 1,5 promila, a znacznie mniej.

Prowadzenie auta po pijanemu
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/EAST NEWS

Nowy "bat" na kierowców: konfiskata auta za 0,5 promila

W marcu tego roku weszły w życie przepisy wprowadzające konfiskatę auta za jazdę po pijanemu. W myśl tego prawa, konfiskata samochodu za jazdę pod wpływem alkoholu dotyczy kierowcy: zatrzymanego w stanie nietrzeźwości, który ma nie mniej niż 1,5 promila alkoholu we krwi, który spowodował wypadek w stanie nietrzeźwości – bez limitu alkoholu we krwi, przyłapanego na recydywie z brakiem limitu, a także tego, który zbiegł z miejsca zdarzenia.

Takie zasady wywołały sporą krytykę, dlatego przystąpiono do prac nad nowelizacją. Już wkrótce przepisy konfiskaty za jazdę w stanie nietrzeźwości mogą się zmienić za sprawą projektu, który Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało jeszcze w kwietniu. Zgodnie z nim, prawo w zakresie dopuszczalnych efektów spożycia alkoholu będzie zaostrzone, a sędzia mógłby zasądzić konfiskatę auta już nie za 1,5 promila, a za znacznie mniej: 0,5 promila.

Nie będzie obligatoryjnej konfiskaty auta?

Zgodnie z nowelizacją, konfiskata auta nie byłaby obligatoryjna, ale wcale nie oznacza to, że automatycznie dochodziłoby do niej rzadziej. W takiej sytuacji sąd każdy przypadek analizowałby indywidualnie i w praktyce przepadek pojazdu groziłby każdemu kierowcy, który zostanie przyłapany na jeździe po pijaku, czyli mając nie mniej niż 0,5 promila we krwi. Zależnie od "predyspozycji" osoby kierującej, to mogłyby być już dwa piwa, a nawet mniej.

Redakcja poleca

Co istotne, konfiskata auta, zgodnie z przepisami, nie obowiązuje pojazdów służbowych lub leasingowanych, jednak pijany kierowca musiałby liczyć się z dotkliwymi konsekwencjami. Na przykład karą finansową w wysokości równowartości pojazdu. 

Od początku 2024 roku polska Policja zatrzymała 43 348 pijanych kierowców. To o około 4 tysiące mniej niż w pierwszej połowie ubiegłego roku. Nadal jednak liczby te są zatrważające. Nie wiadomo jeszcze, czy i kiedy nowelizacja mogłaby wejść w życie.

Źródło: Radio ZET/wiadomosci.wp.pl/auto.dziennik.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET