To dziecko mogło oddać śmiertelny strzał? Prokuratura sprawdza szokującą wersję wydarzeń
40-letni myśliwy z województwa lubelskiego, podejrzany o zabicie człowieka podczas polowania w Młyniskach, został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Prokuratura sprawdza różne wersje wydarzeń, w tym udział jego małoletniego syna, który miał być świadkiem zdarzenia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty usłyszał myśliwy w związku z tragicznym wypadkiem.
- Dlaczego prokuratura rozważa udział małoletniego w tragedii.
- Co mówią działacze ruchów antyłowieckich o konieczności reform.
- Które dowody są kluczowe dla śledztwa w tej sprawie.
Myśliwy pomylił dzika z człowiekiem. Usłyszał zarzut zabójstwa
Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa w zamiarze ewentualnym. Jak tłumaczył, pomylił ofiarę z dzikiem i oddał strzał w klatkę piersiową. Prokuratura nie wyklucza żadnej wersji wydarzeń, w tym takiej, że dziecko mogło mieć udział w tragedii. Kluczowe będą wyniki badań odzieży i śladów prochu.
Zabójstwo w Młyńskach. Czy strzał mógł oddać małoletni?
To jedna z wersji brana przez śledczych pod uwagę. Chociaż jak podkreśla dziś prokuratura, w tej chwili nie ma podstaw, by potwierdzić lub wykluczyć taką wersję wydarzeń– usłyszał Mateusz Szkudlarek, reporter Radia ZET, rozmawiając ze śledczymi. Dalsze postępowanie będzie zależało od wyników analiz kryminalistycznych.
Ruchy antyłowieckie: czas na zmiany
Sprawa wstrząsnęła środowiskami przeciwników polowań. Magdalena Gałkiewicz z Łódzkiego Ruchu Antyłowieckiego w rozmowie z reporterem Radia ZET powiedziała, że konieczna jest głęboka reforma. – Głęboka reforma myślistwa na początek, natomiast docelowo oczywiście samo myślistwo powinno zostać zlikwidowane – podkreśliła. Działaczka przypomniała również, że polskie prawo zabrania uczestniczenia dzieci w polowaniach, a za złamanie zakazu grozi kara do roku więzienia.
Źródło: Mateusz Szkudlarek/Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET