„To już nie jest fantastyka”. Pierwszy krok Wrocławia w stronę „metra"
We Wrocławiu rozpoczęły się pierwsze odwierty geologiczne związane z planami budowy podziemnej kolei. Badania mają pokazać, czy w rejonie Dworca Świebodzkiego możliwe będzie poprowadzenie tuneli, które w przyszłości mogłyby pełnić funkcję podobną do metra.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są cele testowych odwiertów we Wrocławiu.
- Dlaczego budowa metra nie jest uzasadniona według instytucji.
- Co zakłada projekt kolei podziemnej we Wrocławiu.
- Ile czasu zajmie realizacja projektów dotyczących kolei i dworca.
Metro we Wrocławiu? Ruszyły testowe odwierty
Mieszkańcy Wrocławia od lat mówią o budowie metra w oparciu o nieczynny Dworzec Świebodzki jak o miejskiej legendzie. Okazuje się jednak, że ta narracja może się zmienić. Ruszyły bowiem pierwsze fizyczne odwierty testowe w miejscu, gdzie tunel mógłby się zacząć.
W środę zorganizowano konferencję prasową, podczas której marszałek woj. dolnośląskiego Paweł Gancarz poinformował, że rozpoczęte prace i badania geologiczne mają dać odpowiedź na pytanie, czy w rejonie Dworca Świebodzkiego będzie możliwe poprowadzenie tunelów kolei podziemnej. - Chodzi o obalenie tych mitów, że we Wrocławiu nie da się zbudować kolei podziemnej - powiedział.
Metro, czy jednak kolej?
Włodarze miasta podkreślają, że projekt nie zakłada stworzenia metra w dosłownym tego słowa znaczeniu, bo na pełnoprawne metro nie uda się pozyskać unijnych funduszy, bo zgodnie z rekomendacją rządowych instytucji, taka inwestycja we Wrocławiu jest nieuzasadniona. Co innego, jeśli chodzi o rozwój podziemnej kolei w stylu metra.
- Cieszę się, że doszliśmy do takiej fazy, że mówienie o metrze, choć my wolimy mówić o kolei podziemnej, która ma właściwie funkcję metra, to już nie jest żadna fantastyka. To przy możliwościach technicznych, które mamy obecnie, to nie jest nic trudnego. Co najwyżej coś bardzo kosztownego - powiedział prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.
- Mam nadzieję, że te badania gruntu, który znajduje się pod nami, dadzą nam odpowiedź na kilka ważnych pytań. Ten projekt jest oczywiście przewidziany na lata, ale dzisiaj stawiamy bardzo istotny pierwszy krok, żeby to marzenie się zmaterializowało - dodał.
Potrzeba jeszcze wielu lat
Jerzy Michalak, dyrektor Departamentu Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego, wyjaśniał, że projekt łączy się z zapowiadanym od lat, choć nadal niezrealizowanym, przywróceniem Dworca Świebockiego do działania. - Nic nie wskazuje na to, aby samo otwarcie tego dworca nie doszło do skutku. Więcej wiary - mówił.
- Te dwa projekty nie są ze sobą konkurencyjne, ponieważ jest to pomyślane tak, żeby część pociągów dojeżdżających do Wrocławia zatrzymywała się na poziomie zerowym, część zaś jechała dalej łącznicą do Dworca Głównego, a następnie, bo takie są wstępne plany, pod Odrą w kierunku Oleśnicy - zapewniał.
- Jeśli chodzi o perspektywę czasową, to oczywiście pojawia się pytanie o pieniądze, na ten pierwszy etap one już są. Można powiedzieć, że ten pierwszy etap projektowy to są około trzy lata. Kolejny, jeśli mówimy już o samej budowie, to będzie sześć do ośmiu lat - powiedział.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET