To już przesada. Kierowca zrobił to na plaży nad Bałtykiem. "Jakim cudem?"

2 min. czytania
22.07.2025 14:22
Obserwuj nas na Google

Dużym brakiem wyobraźni wykazał się turysta, który wjechał samochodem na plażę w Jarosławcu (woj. zachodniopomorskie). Mężczyzna, który wodował skuter, przypadkiem podtopił swój pojazd. Gdyby nie pomoc lokalnych rybaków, samochód mógłby zostać całkowicie pochłonięty przez Bałtyk. Nagranie z plaży stało się prawdziwym hitem internetu. 

fot. Andrzej Zbraniecki/East News/ maciejek121 TikTok screen
  • Turysta utknął swoim audi na brzegu Bałtyku podczas próby wodowania skutera
  • Nagranie z plaży w Jarosławcu zdobyło już ponad 700 tys. wyświetleń 
  • Za podobne zachowanie grozi kara nawet do 5000 zł

Mężczyzna "zaparkował" na plaży w Jarosławcu

W ubiegłe wakacje głośno było o mężczyźnie, który zakopał swojego SUV-a na plaży w Gąskach. Teraz do podobnej sytuacji doszło w Jarosławcu w woj. zachodniopomorskim. Jeden z turystów na tutejszej plaży podjął się wodowania skutera wodnego. Niestety, mężczyzna nie docenił sił natury i utknął na brzegu. - Mężczyzna wodował skuter. Nie wziął jednak pod uwagę, że w wodzie może być za głęboko dla jego auta - powiedział portalowi o2.pl strażnik gminny Maciej Nowak z gminy Postomino.

Film z całego zdarzenia szybko obiegł TikToka. W zaledwie 3 dni obejrzało go ponad 700 tys. użytkowników. Widać na nim, jak samochód jest stopniowo zalewany przez fale. "Chłopaki w tarapatach" - podpisał nagranie autor. Na szczęście turyście pomogli lokalni rybacy, który przy pomocy traktora odholowali czarne audi. 

Sytuacja na plaży w Jarosławcu rozbawiła internautów, którzy chętnie zamieszczają komentarze pod nagraniem. "Jakim cudem co roku ktoś wjeżdża do morza", "Audi - i wszystko jasne", "Wersja pływająca? Gdzie takiego szukać", "Tam chyba nie wolno parkować" - czytamy w komentarzach. 

Redakcja poleca

Co grozi za wjazd samochodem na plażę?

Należy pamiętać, że wjazd na plażę jest zabroniony. Dotyczy to zarówno samochodów, jak i motorów i quadów. Podstawowa kara grzywny wynosi 500 zł, ale w przypadku zniszczenia roślinności może wzrosnąć nawet do 5000 zł. W ubiegłym roku dwoma mandatami po 5 tys. zł i 8 punktami karnymi ukarany został obywatel Gruzji, który wjechał na plażę w Jelitkowie swoją toyotą. 

Źródło: Radio ZET/ o2.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET