To miasto w Małopolsce było kiedyś stolicą innego kraju. "Perła polskiego renesansu"
Tutejsza starówka uznawana jest za "perłę polskiego renesansu", a samo miasto w swojej historii było świadkiem wielu ważnych wydarzeń. Nie wszyscy wiedzą, że Tarnów w przeszłości był nawet stolicą Węgier. Dziś jest to miejsce urokliwe, które zachwyca turystów wyjątkową atmosferą.
- 11 zdjęć Zobacz galerię
Tarnów kiedyś był stolicą Węgier
Małopolska to bardzo popularny kierunek wśród turystów. Zakopane czy Kraków każdego roku odwiedzają tłumy. I choć w regionie są to jedne z najczęstszych turystycznych destynacji, to nie oznacza, że na południu Polski brakuje innych atrakcyjnych miast. Wręcz przeciwnie - wiele z nich ma do zaoferowania naprawdę wiele, czy to na weekendowy city break, czy też na dłuższy pobyt. Doskonałym przykładem jest Tarnów, który niejednego potrafi zaskoczyć.
Tarnów przede wszystkim ma bogatą historię. To tutaj w 1528 roku przez kilka miesięcy rezydował węgierski król Jan Zápolya, przez co miasto na pewien czas stało się stolicą Węgier. Również obecnie wyraźnie widać tu ślady przeszłości. To przede wszystkim wyjątkowa starówka, uznawana za "perłę polskiego renesansu". "Kto choć raz zobaczył Tarnów, nie potrafi się oprzeć urokowi jego galicyjskiej atmosfery. To nie tylko wyjątkowa uroda Starego Miasta, w którym zachowały się uliczki w średniowiecznym planie, gotyckie i renesansowe budowle, fragmenty murów obronnych. To także szczególny duch, który odróżnia stare grody południa od reszty Polski" - czytamy na stronie internetowej Tarnowskiego Centrum Informacji.
Co warto zobaczyć w Tarnowie?
Tarnowski rynek do dziś zachował średniowieczny układ, którego początki sięgają XIV wieku. Wzrok przykuwa stojący w jego centrum ratusz. Ta okolica to nie tylko centrum miasta, ale też centrum życia mieszkańców. To tutaj znajdziemy kawiarnie, kluby czy puby, przyciągające zarówno mieszkańców, jak i turystów. Kolejną z najbardziej charakterystycznych budowli miasta jest bazylika katedralna, nieopodal której znajdziemy najstarsze muzeum diecezjalne w Polsce. Będąc w Tarnowie, warto też zobaczyć pozostałości starej synagogi czy Dom Mikołajowski.
Ciekawych miejsc nie brakuje również pod miastem. Około 2 km na południe znajdują się ruiny zamku Tarnowskich. To tutaj już kilkadziesiąt lat temu odnaleziono skarb, ukryty w jednym z murów. To srebrne i miedziane monety, które zostały tu schowane po 1666 roku. Obecnie po niegdyś wielkiej twierdzy zostały już tylko ruiny, ale i tak cieszą się one dużą popularnością wśród turystów. Niektórzy jednak ostrzegają, by na taką wycieczkę dobrze się przygotować - ruiny nie są zabezpieczone, dlatego chwila nieuwagi może okazać się bolesna.
"Miejsce ciekawe i ważne historycznie. Patrząc na resztki budowli, można zauważyć, że nie był to mały zamek. Ze szczytu ładny widok na Tarnów. Niestety ruiny są niezabezpieczone. Bardzo łatwo o wypadek - można spaść z dużej wysokości"; "Z zamku wiele nie zostało, ale jest przy wejściu tablica z opisem jego świetności i dopiero po jej przeczytaniu można sobie wyobrazić, jaka to była wspaniała budowla"; "Klimatyczne miejsce, niestety bardzo zaniedbane. Rozpościera się stąd przepiękny widok na Tarnów. Problem w tym, że ruiny nie są w żaden sposób zabezpieczone. To cud, ze nikt tutaj nie zrobił sobie krzywdy" - komentowali internauci w opiniach Google.
Źródło: Radio ZET / tarnow.pl / it.tarnow.pl