`

Wystarczy jedna chwila, by relaks nad morzem zamienił się w koszmar. "Nie ulegajmy pokusom"

3 min. czytania
02.07.2024 14:08
Obserwuj nas na Google

Spożywanie alkoholu oraz brawura - to najczęstsze przyczyny wypadków na kąpieliskach w woj. zachodniopomorskim. Patryk Wiklak z Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w rozmowie z portalem Radio ZET.pl wyjaśnił, jak bezpiecznie spędzić urlop nad wodą.

fot. Gerard/Reporter

Zasady bezpiecznego wypoczynku nad wodą

W województwie zachodniopomorskim znajduje się prawie 150 kąpielisk. Niestety przy tak dużej liczbie akwenów nie sposób jest zapewnić bezpieczeństwa wszystkim plażowiczom. Dlatego tak ważne jest, aby samemu zadbać o bezpieczny wypoczynek dla siebie oraz najbliższych. Przede wszystkim rodzice powinni zwracać szczególną uwagę na swoje dzieci. - Pamiętajmy o opiekowaniu się naszymi dziećmi - jest to nasz obowiązek (szczególnie przy dzieciach poniżej 7. roku życia - podczas ich kąpieli musimy być bezpośrednio blisko "na wyciągnięcie ręki"), ratownicy są od nadzorowania kąpielisk i dbania o bezpieczeństwo wszystkich osób - mówi portalowi Radio ZET.pl Patryk Wiklak, koordynator WOPR Województwa Zachodniopomorskiego. Równie ważne jest zadbanie o nasze zdrowie. Wciąż wielu plażowiczów zapomina o konieczności ciągłego nawadniania. Regularne schładzanie organizmu może także zabezpieczyć nas przed szokiem termicznym oraz udarem słonecznym. - Dbajmy o stopniowe schładzanie ciała podczas wchodzenia do wody, aby nie doszło u nas do szybkiego obniżenia temperatury. Starajmy się schładzać ciało nawet w trakcie opalania, żeby nie doszło do udaru słonecznego - starajmy się również schronić od czasu do czasu w cieniu - wyjaśnia Patryk Wiklak. Zachodniopomorskie WOPR jednocześnie apeluje, aby nigdy nie wybierać dzikich plaż, a korzystać jedynie ze strzeżonych kąpielisk.

Redakcja poleca

Co najczęściej prowadzi do wypadków na kąpieliskach?

Według raportu policji w ubiegłe wakacje w Polsce utonęły 183 osoby. Najczęściej do utonięć dochodziło na niestrzeżonych plażach przy jeziorach. Aż 91% ofiar stanowili mężczyźni. Patryk Wiklak z Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego nie ma wątpliwości, że najczęstszymi przyczynami wypadków nad wodą są alkohol oraz brawura. - Nie spożywajmy alkoholu ani innych używek, które negatywnie wpłyną na nasz stan fizyczny i psychiczny. Nie ulegajmy pokusom, mierzmy siły na zamiary w trakcie pływania - pamiętajmy, że mogą występować prądy (w tym prądy wsteczne nad morzem - bardzo niebezpieczne) i wiry, które dodatkowo nas osłabią podczas kąpieli - apeluje koordynator zachodniopomorskiego WOPR. Wiklak dodaje, że częstą przyczyną wypadków jest również nieuważność rodziców, którzy nie obserwują swoich dzieci. - Najbardziej stresująca jest sytuacja, w której rodzic "obraca się tylko na chwilę", co skutkuje straceniem dziecka z pola widzenia.

Zachodniopomorscy ratownicy są gotowi na sezon letni

Jak zapewnia Patryk Wiklak, składy ratowników na sezon letni 2024 w woj. zachodniopomorskim są już zapełnione i gotowe do działania. Ze względu na częste zmiany w liczbie bądź wielkości kąpielisk oraz obecność m.in. stażystów niemożliwe jest określenie liczby ratowników "na dyżurze". Wiadomo jednak, ilu ratowników musi stacjonować na jednym kąpielisku. - Minimalna liczba ratowników na każdą wieżę (100 metrów kąpieliska) nad morzem to trzech ratowników (przy większych kompleksach kąpieliskowych dochodzą do tego również sternicy łodzi i skuterów czy ratownicy medyczni), a na śródlądziu dwóch ratowników. Kąpieliska nadmorskie przeważnie mają więcej niż jedną wieżę. Zdarzają się miejscowości, takie jak np. Międzyzdroje – gdzie znajdują się dwa kąpieliska z dziewięcioma wieżami - tłumaczy Patryk Wiklak z zachodniopomorskiego WOPR.

Źródło: Radio ZET/Policja.gov

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET