To najwyższa góra w Polsce. Dzielimy ją ze Słowakami
Rysy to największy szczyt w Polsce, nazywany niekiedy diamentem w Koronie Gór Polski. Ma trzy wierzchołki, ale ten najwyższy nie leży po "naszej" stronie. Górą dzielimy się ze Słowakami.
Rysy — najwyższy szczyt Polski
Rysy to najwyższy szczyt w Tatrach Wysokich. Jej wysokość wynosi 2501 m n.p.m., choć niektóre źródła informują, że jest o dwa metry wyższa. Góra ma trzy wierzchołki, z czego najwyższy znajduje się po słowackiej stronie. Drugi, północno-zachodni, wypada na granicy i liczy 2499 m. Tylko trzeci, północny wierzchołek, w całości leży w Polsce.
Popularna opinia głosi, że nazwa "Rysy" pochodzić ma od ukośnego żlebu, który wygląda jak rysa. W rzeczywistości nazwa wzięła się od pożłobionych zboczy całego kompleksu Niżnich Rysów, Żabiego Szczytu Wyżniego i Żabiego Mnicha. Utworzyli ją polscy górale i posługiwali się nią już od początków XIX w. Z czasem stosowanie nazwy Rysy zawężone zostało do najwyższego szczytu w grani.
Wspinaczka na Rysy? Lepiej od strony słowackiej
Z góry rozpościera się przepiękna panorama. Nic dziwnego, że turyści chętnie wspinają się na jej szczyty. Dotrzeć można zarówno od strony polskiej, jak i słowackiej. Jednak ten drugi szlak jest łatwiejszy, przez co cieszy się większą popularnością. Jest tam mniej przewyższeń i mniej miejsc, w których trzeba się naprawdę wytężyć.
Aby móc wejść na Rysy, należy wybrać odpowiedni termin. Szlaki są zamknięte już od listopada, więc najlepszym okresem będzie lato, które daje fanom wspinaczek możliwie jak najlepsze warunki pogodowe. Na rysy od słowackiej strony wchodzi się około 7-8 godzin. Ponieważ szlak należy do bardzo uczęszczanych, warto wymaszerować we wczesnych godzinach porannych.
Wędrówka po szlaku podczas wspinaczki na Rysy jest pełna wraże i niesamowitych widoków. Przy dobrej pogodzie widoczność z wierzchołka sięga ponad 200 km. Można stamtąd zobaczyć 80 szczytów tatrzańskich i około 50 szczytów w innych grupach górskich. Dostrzec da się nawet odległy o około 90 km Kraków.
Rysach podziewać można także piękno przyrody. Szczyt Rysów jest prawdziwym unikatem, jeśli chodzi o bogactwo flory. Na samym niemal wierzchołku występują tu jeszcze 63 gatunki roślin kwiatowych, głównie z grupy roślin alpejskich. Jest też mnóstwo roślin rzadkich. Spotkać można m.in. ukwap karpacki, skalnicę odgiętolistną, czy wiechlinę tatrzańską. Zadziwiająco i pięknie prezentuje się fauna. Na południowych zboczach góry bytują kozice i świstaki, występują tu również stale liczne gatunki ptaków, a na samym szczycie spotkać można nawet lisa.
Smutna statystyka
Niezależnie od tego czy ze słowackiej, czy z polskiej strony, szlaki na Rysy niosą wiele niebezpieczeństw. Góra zabrała niejedno ludzkie istnienie. Często przyczyną problemów jest brak kondycji fizycznej i psychicznej, a także lekceważenie górskiego "przeciwnika". Z tego powodu historii, które mrożą krew w żyłach, jest bardzo wiele. O tym, jak groźne mogą być Rysy, 12 sierpnia 1884 przekonał się student filozofii z Wrocławia, Jerzy Amsel. Mężczyzna poślizgnął się na płacie śniegu i spadł ze znacznej wysokości, odnosząc ciężkie rany. Na przemian mdlejąc i odzyskując przytomność, przez trzy doby walczył o życie. Uratowany został 15 sierpnia wieczorem, gdy odnaleźli go przypadkowi turyści. Pierwszy wypadek śmiertelny nastąpił na początku czerwca 1909 roku, ale potem smutna statystyka rosła.
Mimo to Rysy od dawna należą do najczęściej odwiedzanych tatrzańskich szczytów.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/polskieszlaki.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET