To przedmioty zakazane w aucie. Za przewóz możesz stracić dowód rejestracyjny
Każdy kierowca dokładnie wie, co znajduje się na liście obowiązkowego wyposażenia auta, jednak nie każdy zdaj sobie sprawę, że są przedmioty, których wozić nie wolno. Jak wygląda ta "zakazana lista"? Wbrew pozorom, może być ona szersza, niż się zdaje.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie przedmioty są uważane za potencjalnie niebezpieczne w aucie.
- Dlaczego przewożenie siekiery czy maczety w samochodzie jest ryzykowne.
- Co grozi za przewożenie autem niezabezpieczonych, niebezpiecznych przedmiotów.
- Które sytuacje z przewożeniem ładunku mogą skutkować mandatem.
Tych przedmiotów nie wolno wozić autem
Zgodnie z Kodeksem drogowym w każdym aucie, które porusza się po polskich drogach, musi znajdować się tzw. wyposażenie obowiązkowe. Kierujący wiedzą, że trójkąt ostrzegaczy i gaśnica są wymagane prawem. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę z tego, że są przedmioty, których przewozić nie można. "Zakazana lista" obejmuje po prostu elementy, które są potencjalnie niebezpieczne. Nie ma zatem jednoznacznego spisu, choć dość łatwo określić, na co policja nie spojrzy przychylnym okiem.
Przedmioty, które w aucie są "potencjalnie niebezpieczne", to takie, które przy gwałtownym hamowaniu mogą zrobić nam krzywdę. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym "pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób w nim jadących lub innych uczestników ruchu". Jeśli przewozimy np. siekierę, maczetę lub kij bejsbolowy — i to niezależnie od tego, czy w bagażniku, czy w kabinie auta — siłą rzeczy narażamy się na niebezpieczeństwo. Jeśli więc mamy w aucie niezabezpieczone przedmioty ostre, to możemy być pewni, że funkcjonariusz przy kontroli może interweniować. Jedną z konsekwencji będzie mandat, ale może to być nawet zatrzymanie dowodu rejestracyjnego.
Jakie przedmioty są w samochodzie potencjalnie niebezpieczne?
Warto zwrócić uwagę na to, że cytowany powyżej artykuł nie obejmuje żadnego przykładowego katalogu przedmiotów "potencjalnie niebezpiecznych". Kluczowe jest to, że przy nagłym hamowaniu nawet niewielkie i z pozoru niegroźne rzeczy mogą np. uderzyć kierowcę czy pasażera, powodując obrażenia. I choć przewożenie przedmiotów luzem — na przykład wody mineralnej albo słoików, czy zakupów na tylnym siedzeniu — nie zawsze wzbudzi taką uwagę funkcjonariusza, jak transport maczety czy innej białej broni, to jednak do mandatu również może doprowadzić.
Inna sytuacja, to przewożenie pakunków na przednim siedzeniu pasażera. Jeśli jest ich tyle, że zasłaniają boczną szybę, to można dostać za to mandat w wysokości 500 zł. Podobnie jest z ładunkiem, który zaburza równowagę pojazdu, albo poza pojazd wystaje. Na koniec warto pamiętać, że przepisy regulują przewożenie np. paliwa odpadów. Warto zatem wiedzieć, co, kiedy i w jaki sposób przewieźć można, a za co może spotkać na przykra kara.
Źródło: Radio ZET/prawo.gazetaprawna.pl/motoryzacja.interia.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET