To 3 co do wielkości zamek w Polsce. Miał stać się twierdzą Hitlera
Zamek Książ, który znajduje się w Wałbrzychu często nazywany jest perełką Dolnego Śląska. To trzecia pod względem wielkości tego typu budowla w Polsce. Legenda głosi, że położony w sercu Książańskiego Parku Krajobrazowego Zamek Książ miał stać się jedną z kwater Adolfa Hitlera. Projekt „Riese” nigdy nie został ukończony.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaką powierzchnię ma Zamek Książ i jego kompleks?
- Dlaczego Zamek Książ przyciąga turystów?
- Na czym polegał nazistowski projekt „Riese”?
- Jakie są teorie na temat przeznaczenia tuneli w projekcie „Riese”?
Trzeci co do wielkości zamek w Polsce znajduje się na Dolnym Śląsku
Zamek Książ znajduje się w Wałbrzychu, a więc na Dolnym Śląsku. Został wzniesiony w XIII wieku i bez wątpienia jest wyjątkowy. To trzeci co do wielkości zamek w Polsce pod względem powierzchni. Wyprzedzają go tylko zamek w Malborku oraz Zamek Królewski na Wawelu.
Zamek Książ w Wałbrzychu ma ok. 400 komnat i zajmuje ok. 42 840 metrów kwadratowych powierzchni. Budynek główny to ok. 5 tys. metrów kwadratowych, jednak należy pamiętać, że kompleks to także otaczające go działki, parki, lasy i tarasy przyznamkowe.
Powierzchnia użytkowa to ok. 16 822 metrów kwadratowych. W 2018 roku budowla została uznana za jeden z „7 cudów Polski”. Zamek przyciąga co roku mnóstwo turystów. Nic dziwnego – zabytkowy obiekt jest wyjątkowo atrakcyjny. To gratka dla osób zainteresowanych architekturą i historią. Zamek Książ w Wałbrzychu miał bowiem stać się jedną z tajnych kwater Adolfa Hitlera w czasie II wojny światowej. Tak przynajmniej mówi jedna z teorii.
Na czym polegał projekt „Riese”?
Ważny nazistowski projekt „Riese” nigdy nie został ukończony. Był realizowany w latach 1943–1945 w rejonie Gór Sowich oraz Zamku Książ na Dolnym Śląsku. Celem projektu było wybudowanie gigantycznego kompleksu podziemnych obiektów. Operacja była szczególnie ważna dla III Rzeszy, prace trwały dzień i noc. Przy budowie wykorzystywano więźniów obozu koncentracyjnego Gross-Rosen. Szacuje się, że kilka tysięcy osób zmarło z wycieńczenia, głodu lub przez złe traktowanie.
W zaledwie trzy lata w litej skale wydrążono kilkanaście kilometrów tuneli. Magazyny i hale budowano głównie z żelbetu, ale także innych zbrojeń odpornych na trzęsienia.
Projekt był skrajnie kosztowny i ostatecznie okazał się klapą. Nie zachowały się żadne nazistowskie dokumenty, dlatego do dziś nie wiadomo, do czego dokładnie miały służyć podziemne korytarze i komnaty. Jedna z teorii głosi, że w labiryncie miała znajdować się tajna siedziba Adolfa Hitlera - twierdza na wypadek bombardowania. Inne teorie mówią o:
- tajnych laboratoriach broni atomowej,
- skrytkach nazistowskiego złota i dzieł sztuk,
- centrum badawczo-naukowym,
- siedzibie sztabu SS,
- magazynie broni.
Jedna z legend głosi, że Niemcy pod koniec II wojny światowej ukryli gdzieś na terenie Polski opancerzony pociąg wypełniony złotem. Pociąg miał zaginąć bez śladu wraz z kosztownościami. W niektórych spekulacjach i teoriach spiskowych pojawia się przypuszczenie, że "złoty pociąg" znajduje się lub znajdował właśnie pod Zamkiem Książ.
Źródło: Radio ZET/WP/Zamek Książ/Wikipedia/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET