To turystyczne hity wśród Polaków. Pięć lat temu podróżowali zupełnie inaczej
27 września obchodzimy Światowy Dzień Turystyki. To dobry moment, aby przyjrzeć się zmianom, jakie nastąpiły w polskiej branży turystycznej w ostatnich latach. O podróżniczych upodobaniach Polaków portal RadioZET.pl porozmawiał z Catherine Martins, dyrektorką ds. relacji inwestorskich w firmie Sun and Snow.
- Jak zmieniły się trendy podróżnicze w Polsce po pandemii w 2020 roku.
- Które kierunki są najpopularniejsze.
- Turyści z jakich krajów odwiedzają Polskę.
Polacy podróżują częściej i bardziej spontanicznie
Polacy uwielbiają podróżować. Według raportu portalu nowaturystyka.pl aż 95,7 proc. Polaków wyjeżdża na wakacje przynajmniej raz na kilka lat. Okazuje się jednak, że w ostatniej dekadzie znacząco zmieniły się preferencje podróżnicze wśród krajowych turystów.
Znaczący wpływ miała na to pandemia COVID-19, która sprawiła, że wczasy organizujemy bardziej spontanicznie i częściej. - Kiedyś o wiele wcześniej planowaliśmy urlopy i z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem rezerwowaliśmy konkretne miejsce. Dzisiaj turyści podejmują decyzje o wiele bardziej spontanicznie, zdarza się, że dokonują rezerwacji tuż przed sezonem. Pobyty rozbiły się z dwóch dłuższych na kilka krótszych wypadów czy city breaków - mówi portalowi RadioZET.pl Catherine Martins z firmy Sun and Snow, operatora najmu apartamentów w Polsce.
Ekologia na topie. Mazury coraz popularniejsze
Dla Polaków coraz istotniejsze są również aspekty ekologiczne podróży. Globalne ocieplenie staje się zauważalnym problemem, na który reagują szczególnie młodzi ludzie. Ci chcą mieć pewność, że ich odpoczynek nie wpływa negatywnie na środowisko. - Coraz więcej osób zwraca uwagę, czy wybierane przez nich obiekty wypoczynkowe mają określone certyfikaty. Pożądane są hotele, które korzystają z regionalnych produktów czy ograniczają ilość wykorzystywanego plastiku - wyjaśnia Catherine Martins.
Aspekt ekologiczny łączy się również z trendem slow, czyli powolnym odpoczynkiem na łonie natury. W tę modę wpisują się przede wszystkim Mazury, które mają być hitem tej jesieni. - Turystyka slow pojawia się na Mazurach, ale także nad morzem i w górach. Świadome podejście do odpoczynku jest trendem, który już od kilku lat coraz mocniej zaznacza swoją obecność na rynku. Dbamy o swój dobrostan, stąd też częstsze podróże. Zmienia się również podejście do samego budownictwa i wykorzystywanych produktów przez deweloperów - dodaje ekspertka.
Polska coraz popularniejsza wśród obcokrajowców
Polski rynek turystyczny staje się również coraz bardziej zaawansowany technologicznie. Duży popyt na wakacje w kraju nad Wisłą sprawia, że polscy deweloperzy inwestują w najnowsze rozwiązania. - Internet silnie wkroczył na rynek turystyczny. My sami nie mamy już tradycyjnej rejestracji polegającej na wydawaniu kluczy, a jedynie elektroniczny system. Turysta otrzymuje wszystko w telefonie, w tym kod dostępu do elektronicznej klamki. Nie musimy martwić się o klucze czy karty, ponieważ wszystko działa w aplikacji, do której kod wygasa wraz z końcem naszego pobytu. Zautomatyzowane podejście do pobytu jest chwalone przez naszych gości - zaznacza Catherine Martins. Ekspertka dodaje, że w ciągu kilku kolejnych lat może dojść do całkowitej automatyzacji rezerwacji wyjazdów, a stacjonarne biura podróży ustąpią rozwiązaniom online.
Rosnący poziom turystyki w Polsce, większa liczba połączeń czy dogodne warunki atmosferyczne to czynniki, które sprawiają, że w ostatnich latach w krajowych kurortach można zobaczyć coraz więcej obcokrajowców. To pozytywny prognostyk, który sugeruje, że Polska staje się atrakcyjną destynacją w skali całej Europy. - Polska jest popularna nie tylko wśród krajowych, ale także zagranicznych turystów. W Europie są kraje, w których temperatury dochodzą nawet do 50 st. C. Ich obywatele szukają ochłody właśnie w Polsce. To np. turyści z Hiszpanii czy Chorwacji. Polskę chętnie odwiedzają również Czesi i Słowacy - podsumowuje przedstawicielka Sun and Snow.
Źródło: Radio ZET/ nowaturystyka.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET