Tragedia na autostradzie. Motocyklista zginął na miejscu
Na autostradzie A4 w Katowicach, w pobliżu Trzech Stawów, motocyklista z nieustalonych przyczyn najechał na tył auta osobowego, w wyniku czego zginął na miejscu - poinformował PAP we wtorek oficer dyżurny z Komisariatu Policji Autostradowej w Gliwicach.
- Do zdarzenia doszło ok. godz. 15.40 na 339. kilometrze autostrady A4 w kierunku Krakowa. Około 47-letni motocyklista poniósł śmierć na miejscu. Nikt poza nim nie ucierpiał w wypadku - przekazał oficer dyżurny asp. Paweł Molenda.
Katowice. Śmiertelny wypadek z udziałem motocyklisty na A4
Jak poinformowały służby, zablokowany jest lewy oraz prawy pas ruchu w kierunku Krakowa. Na tym odcinku drogi tworzą się duże korki, jednak można je ominąć, kierując się na zjazd DK86.
Przyczyny wypadku ustala na miejscu zdarzenia policja pod nadzorem prokuratora. Na razie nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia. - Staramy się, jak najszybciej udrożnić drogę, ale ile to będzie trwało, trudno to określić - dodał asp. Molenda w rozmowie z PAP.
Źródło: Radio ZET/PAP
- Spłoszone łanie nie mogły opuścić ronda przez kilkadziesiąt minut. Nikt się nie zatrzymał
- Tusk tłumaczy rozliczeniach PiS i Obajtka. "Nie jestem mścicielem"
- Nie będzie zawieszenia broni w Gazie? Rezygnacja z ataku "nie wchodzi w rachubę"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET