Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do tragedii na Jeziorze Durowskim.
- Jakie służby brały udział w akcji ratunkowej chłopców.
- Co stwierdził lekarz na miejscu.
Tragedia na Jeziorze Durowskim. Nie żyje dwóch 13-latków
Zgłoszenie o zdarzeniu służby dostały po godzinie 14. Dzieci były pod wodą około 40 minut. Podkomisarz Malwina Szumann z biura prasowego wągrowieckiej policji powiedziała, że chłopców z wody wyłowił płetwonurek z WOPR Wągrowiec.
Do tragedii doszło kilka metrów od brzegu, na niestrzeżonej plaży. Kiedy jeden z chłopców zaczął się topić, drugi ruszył mu na pomoc.
Reanimacja obu chłopców trwała około godziny. Jednak lekarz LPR stwierdził zgon. Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET