`

Tragedia na Podkarpaciu. Mężczyzna wskoczył do jeziora, znaleziono ciało

1 min. czytania
04.06.2026 14:48
Obserwuj nas na Google

Odnaleziono ciało mężczyzny, który skoczył z zapory do jeziora Solińskiego. Z uwagi na trudne warunki pod wodą nurkowie nie mogli prowadzić bezpiecznie poszukiwań na dużej głębokości. Konieczne było wykorzystanie specjalistycznego sprzętu. Trwają przygotowania do podjęcia ciała z wody.

Policja
fot. Grzegorz Kaminski/East News (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zlokalizowano ciało mężczyzny w jeziorze Solińskim.
  • Dlaczego użyto podwodnego drona w poszukiwaniach na jeziorze.
  • Co uniemożliwiło przeprowadzenie tradycyjnego nurkowania na dnie zbiornika.

Ciało mężczyzny w jeziorze Solińskim

Podkarpacka policja w czwartek poinformowała, że udało się zlokalizować ciało mężczyzny, który we wtorek wieczorem wskoczył do jeziora Solińskiego. Obecnie trwają przygotowania do jego wydobycia. Jak podkreślają policjanci, kluczowy dla całej akcji był specjalistyczny podwodny dron, dzięki któremu udało się namierzyć znajdujące się na znacznej głębokości ciało. 

„Warunki panujące pod wodą uniemożliwiają przeprowadzenie bezpiecznego nurkowania, dlatego wykorzystanie nowoczesnej technologii było niezbędne do realizacji zadania. Nowoczesny sprzęt umożliwił dokładne sprawdzenie dna zbiornika oraz prowadzenie działań na znacznych głębokościach, niedostępnych dla standardowych metod poszukiwawczych" - przekazali podkarpaccy policjanci.

Redakcja poleca

Mężczyzna skoczył do wody z zapory

Mężczyzna miał wskoczyć do jeziora Solińskiego z korony zapory. Policja otrzymała zgłoszenie w tej sprawie we wtorek około godz. 19.00. Na miejsce skierowano policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Lesku, a także strażaków i ratowników WOPR. Włączyli się także funkcjonariusze z rzeszowskiej komendy wojewódzkiej. Akcję poszukiwawczą z lądu oraz wody, jednak mężczyzny początkowo nie udawało się zlokalizować. Dopiero użycie specjalistycznego sprzętu pozwoliło ustalić, gdzie znajduje się jego ciało.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET