Tragedia nad Jeziorem Skrzyneckim koło Włocławka. Nie żyje 18-latek

1 min. czytania
26.06.2026 09:43
Obserwuj nas na Google

Nad Jeziorem Skrzyneckim w okolicach Włocławka (woj. kujawsko-pomorskie) doszło do dramatycznego wypadku. 18-letni chłopak podjął próbę przepłynięcia zbiornika na drugą stronę. Gdy wracał, nagle opadł z sił i poszedł pod wodę tuż przed samym brzegiem. Wezwani na pomoc nurkowie wyciągnęli go z dna, jednak jego życia nie udało się uratować.

Akcja ratunkowa nad Jeziorem Skrzyneckim
fot. WOPR Włocławek

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co przekazało WOPR o wypadku nad Jeziorem Skrzyneckiem.
  • Dlaczego akcja ratunkowa nad jeziorem zakończyła się tragicznie.
  • Co udało się ustalić na temat okoliczności zniknięcia nastolatka.
  • Jakie służby brały udział w akcji ratunkowej nad jeziorem.

Tragedia nad Jeziorem Skrzyneckiem

Dramat rozegrał się w czwartkowe popołudnie, 25 czerwca. Przed godz. 16 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że młody mężczyzna, który pływał w Jeziorze Skrzyneckim, nagle zniknął z oczu świadków.

Szczegóły zdarzenia przekazało Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe we Włocławku. 18-latek bez problemu pokonał dystans w jedną stronę, jednak wracając, zaledwie 20 metrów od brzegu, nagle zniknął pod lustrem wody.

Nie żyje 18-latek

Na miejsce natychmiast wysłano wyspecjalizowane ekipy ratunkowe, w tym strażaków oraz sekcję nurkową wyposażoną w sonar do przeszukiwania głębin. Rozpoczął się wyścig z czasem. Niestety, finał poszukiwań okazał się tragiczny.

Redakcja poleca

Gdy tylko ratownicy wyciągnęli chłopaka na powierzchnię, natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową. Mimo długiej i intensywnej walki o przywrócenie funkcji życiowych lekarz stwierdził zgon 18-latka. Okoliczności tej tragedii będą teraz szczegółowo wyjaśniane przez policję pod nadzorem prokuratury.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET