Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku.
- Co potwierdziła policja o kierowcy autobusu.
- Które organy prowadzą śledztwo w sprawie wypadku.
Śmiertelny wypadek w Nakle nad Notecią, 13-latek nie żyje
Okoliczności tego zdarzenia ustalają policjanci pod nadzorem prokuratora. Wiadomo, że kierowca autobusu był trzeźwy - co potwierdził PAP oficer prasowy KPP w Nakle nad Notecią mł. asp. Kamil Smoliński. Do tragedii doszło w poniedziałek po godz. 15.00 na ulicy Mroteckiej.
Z dotychczasowych ustaleń policjantów wynika, że nastolatek na hulajnodze elektrycznej wjechał na przejście dla pieszych i uderzył w wjeżdżający na nie autobus. W wyniku odniesionych obrażeń chłopiec zmarł na miejscu wypadku.
Śledztwo mające wyjaśnić okoliczności wypadku będzie nadzorowała Prokuratura Rejonowa w Nakle nad Notecią.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET