`

Tragedia w Poznaniu, nie żyje kobieta. Policjanci ustalają, kto prowadził samochód

1 min. czytania
19.10.2025 12:23
Obserwuj nas na Google

Śmiertelny wypadek na ul. Grunwaldzkiej w Poznaniu. W zdarzeniu zginęła 35-letnia kobieta, a 31-letni mężczyzna z obrażeniami trafił do szpitala. Trwa ustalanie, kto prowadził samochód, który zjechał na pobocze i uderzył w słup.

policja
fot. Stanislaw Bielski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co było przyczyną wypadku Fiata Seicento na ul. Grunwaldzkiej.
  • Co stało się z 31-letnim mężczyzną.
  • Jakie informacje na jego temat przekazała policja. 

Poznań. 35-latka zginęła w wypadku

Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę nad ranem na ul. Grunwaldzkiej w Poznaniu. Jak informują policjanci około godziny 3.40 Fiat Seicento, zjeżdżając z ronda Jana Nowaka-Jeziorańskiego, przez nadmierną prędkość wjechał na lewe pobocze i uderzył w słup.

- W wyniku zderzenia śmierć na miejscu poniosła 35-letnia kobieta, natomiast 31-letni mężczyzna z obrażeniami został zabrany do szpitala przez pogotowie ratunkowe - powiedział w rozmowie z Radiem ZET aspirant Łukasz Kędziora z wielkopolskiej policji. 

Redakcja poleca

31-latek trafił do szpitala. "Była wyczuwalna woń alkoholu"

Policjanci ustalają teraz, kto prowadził pojazd, gdy doszło do wypadku. Wiadomo, że od 31-letniego mężczyzny była wyczuwalna woń alkoholu. 

Do śmiertelnego wypadku doszło w Poznaniu także w sobotę. U zbiegu Al. Solidarności z ul. Witosa zderzyły się dwa samochody osobowe – skoda i audi. Życia 75-letniej pasażerki pierwszego z pojazdów nie udało się uratować. 

Źródło: Radio ZET 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET